Krzykowice – wstępne sprawozdanie

Zgodnie z realizacją założeń Open Archaeology prezentuję wstępne sprawozdanie z badań, o których już sporo pisałem już tutaj, tutaj, tutaj i tutaj. Jest to nieco zmieniona wersja wstępnego sprawozdania, jakie składa się w urzędzie konserwatorskim bezpośrednio po zakończeniu badań, a przed złożeniem pełnego opracowania. Zdjęcia w tym wpisie będą się powtarzały z tymi, które znacie już z poprzednich, ale nie oznacza to, że więcej nie zrobiliśmy 😉 Przy okazji przestanie być tajemnicą miejscowość, w której badania prowadziliśmy.

Stanowisko 3 w Krzykowicach, gm. Wolbórz, zostało zarejestrowane w trakcie badań prowadzonych pod kierownictwem Aldony Chmielowskiej w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski na obszarze AZP 72-55 (stanowisko 5 na obszarze), w roku 1985. Odnaleziono tutaj wówczas znaczną ilość fragmentów ceramiki naczyniowej, którą określono jako pochodzącą z III okresu wczesnośredniowiecznego. Wobec tego stanowisko zostało określone w Karcie Ewidencji Stanowiska Archeologicznego jako osada wczesnośredniowieczna.

Badania wykopaliskowe na obszarze stanowiska podjęto 23 października 2008 przez ekipę Pracowni Dokumentacji Konserwatorsko Archeologicznej pod kierownictwem Jerzego Sikory. W badaniach wzięli ponadto udział mgr Marta Garas i mgr Łukasz Trzciński oraz niewielka grupa pracowników fizycznych z Wolborza. Badania zlecone były i finansowane przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi, delegaturę w Piotrkowie Trybunalskim. Miały charakter ratowniczy i sondażowy. Ich celem było określenie stanu zachowania, chronologii oraz granic stanowiska. Badania zostały zakończone 19 listopada.

Program badań podporządkowano ściśle wymienionym już celom. Zdecydowano się wytyczyć wykopy badawcze tak, by zidentyfikować granice stanowiska i uzyskać podstawową wiedzę o jego stanie zachowania, stratygrafii, a co za tym idzie także chronologii. Łącznie wytyczono 8 wykopów badawczych, które uzupełniono o dwa ciągi odwiertów wykonanych ręcznym świdrem geologicznym. Badania prowadzono metodami przyjętymi dla ratowniczych prac wykopaliskowych stosując ciągłą numerację kontekstów archeologicznych (warstw kulturowych i obiektów), pozwalającą na wykonanie analizy stratygraficznej (diagram Harrisa), wykonując standardową dokumentację rysunkową i fotograficzną.

Opis Jednostek badawczych:

Wykop
I,
o wymiarach 3 x 10 m, założony został równolegle do obecnego biegu rzeki Wolbórki, prostopadle do drogi przecinającej wyznaczony w badaniach AZP obszar stanowiska. Miał wymiary 3 x 10 m. W trakcie badań okazał się niemal jałowy archeologicznie. W jego narożniku SW zarejestrowano pojedynczy, niewielki obiekt, uchwycony fragmentarycznie, o nieokreślonej chronologii, prawdopodobnie dołek posłupowy.

Wykop
II
, o wymiarach 3 x 11m, założono w odległości 10 m na wschód od poprzedniego, na linii stanowiącej przedłużenie jego dłuższych profili. W wykopie zarejestrowano niewielką ilość obiektów, w tym szczególnie interesującą jamę (13), prawdopodobnie paleniskową, z wypełniskiem (11, 12) zawierającym jednolity materiał ruchomy (fragmenty naczyń ceramicznych), który można roboczo odnosić do młodszych faz okresu wczesnośredniowiecznego (XIII w.), lub przełomu wczesnego i późnego średniowiecza.

dsc07663

Wykop III, o wymiarach 3 x 11 m, założono w odległości 40 m na wschód od poprzedniego, w ten sposób, że jego krótszy bok stanowił przedłużenie linii wyznaczonej przez południową krawędź wykopów 1 i 2. Sam wykop uzyskał więc orientację prostopadłą do linii wykopów 1 i 2 oraz prostopadłą do biegu rz. Wolbórki. Sytuacja stratygraficzna stwierdzona w wykopie była najbardziej złożona. Zidentyfikowano tutaj ślady antropogenicznego zagłębienia (kontekst 71), czasowo wypełnionego wodą (rów?, kanał młyński?, staw?), w którym zarejestrowano szereg nawarstwień o zróżnicowanej genezie. Rejestrowany w nich materiał ruchomy należy datować na młodsze fazy okresu nowożytnego, raczej po połowie XVII wieku. Część z nich miała charakter przygotowania podłoża pod późniejszą inwestycję, którą był budynek, murowany przynajmniej w partii fundamentowej z cegły i kamieni eratycznych (mury 27, 36, 37, 83, 86), prawdopodobnie brukowany we wnętrzu (bruk 84). Nawarstwieniom związanym z okresem funkcjonowania i destrukcji tego budynku towarzyszył ruchomy materiał źródłowy (głównie fragmenty naczyń ceramicznych, opakowań szklanych i nielicznych kafli płytowych), który można odnosić do późnych faz okresu nowożytnego (XVIII – XIX w.). Obiektowi murowanemu towarzyszyła konstrukcja o formie koryta, o orientacji W-E, szerokości 31 cm i gł. ok. 10 cm.

dsc07756x

Wykop IV, o wymiarach 3 x 10 m, położony na północ od poprzedniego, w odległości 10 m od niego. Zarejestrowano tutaj szereg niewielkich obiektów oraz fragmentarycznie stosunkowo dużą jamę (52) o głębokości 52 cm. W wypełniskach wszystkich tych obiektów rejestrowano stosunkowo nieliczny materiał źródłowy, głównie o chronologii nowożytnej.

Wykop V, o wymiarach 3 x 10 m, położony w odległości 10 m, na północ od poprzedniego. Zarejestrowano tutaj dość nieliczne obiekty, z których najbardziej interesująca była jama opisana numerem 63. Zalegały w niej dwie warstwy kulturowe 61 i 62 oraz jałowa archeologicznie warstwa 75. O ile w warstwie 61 znaleziono przemieszany średniowieczny i nowożytny materiał ruchomy, to w w.62 był to czysty materiał z młodszych faz wczesnego średniowiecza.

Wykop VI – założono w odległości 10 m od poprzedniego, w kierunku północnym. Miał wymiary 3 x 10 m. W wykopie zarejestrowano cały szereg obiektów, z zalegającym w wypełniskach późno nowożytnym
materiałem źródłowym. Pośród nich szczególnie interesująca była jama 90, w której wypełnisku (89) odnaleziono pojedynczy fragment naczynia ceramicznego o chronologii pradziejowej.

dsc07782x1

Wykop VII założono w odległości 50 m na wschód, od wykopu II, na linii równoległej do biegu rz. Wolbórki. Miał wymiary 3 x 10 m. Najważniejszym zarejestrowanym tutaj obiektem archeologicznym była
piwnica drewnianego budynku (jama 118), z dobrze zachowaną brukowaną kamieniami eratycznymi podłogą (kontekst 115) i śladami rozebranych drewnianych ścian (warstwy 116 i 117). Materiał towarzyszący temu obiektowi pozwala określić jego chronologię na okres nowożytny.

krz3-08-173

Wykop VIII położony w odległości 20 m na wschód od poprzedniego, miał wymiary 3 x 10 m. Był niemal jałowy archeologicznie. Zarejestrowano w nim jedynie zasypany w późnym okresie nowożytnym (lub współcześnie) rów (110, wypełnisko 109 i 112), być może melioracyjny.

Wykopy archeologiczne uzupełniono dwoma ciągami odwiertów, wykonanymi ręcznym świdrem geologicznym. Ciąg I założono na linii wschodniego profilu wykopów III, IV, V, VI, w odległości 10 m na północ od wykopu VI. Nie stwierdzono w nim obecności obiektów archeologicznych. Ciąg II założono na linii południowego profilu wykopów VII i VIII, w odległości 10 m na wschód od wykopu VIII. Także w nim nie udało się zarejestrować żadnych obiektów archeologicznych.

Podsumowanie

W trakcie badań archeologicznych w Krzykowicach, st. 3 wyeksplorowano łącznie 8 wykopów badawczych o łącznej powierzchni 246 m2 i orientacyjnej kubaturze 289 m3. Zidentyfikowano w nich i opisano łącznie 120 jednostek stratygraficznych, które można przyporządkować do trzech zasadniczych faz osadniczych:

faza I reprezentowana jest przez pojedynczy obiekt (jama 90), w którym znaleziono pojedynczy fragment pradziejowego naczynia ceramicznego;

faza II – reprezentowana przez dwa obiekty (jama 13 i 63), w których stwierdzono obecność fragmentów naczyń ceramicznych, które pochodzą z młodszych faz wczesnego średniowiecza, ewentualnie z przełomu wczesnego i późnego średniowiecza; analogiczny materiał rejestrowano ponadto jako domieszkę w innych kontekstach archeologicznych na tym stanowisku.

Faza III to obiekty nowożytne, które na podstawie zalegającego w nich materiału ruchomego należy datować na okres po 2 połowie XVII, głównie na XVIII i XIX w. Szczególnie interesujące są tutaj relikty budynków: murowanego (zarejestrowanego w wykopie III) i drewnianego (wykop VII).

Relikty nowożytnych budynków w Krzykowicach łączyć należy z osadą młyńską i folwarkiem wymienianymi w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego.1 Zespół ten widoczny jest także na tzw. mapie kwatermistrzostwa2 i innych mapach archiwalnych, brak go natomiast na mapach WIG, co sugeruje, że przestał funkcjonować na początku XX w.3

Obiekty średniowieczne są nieliczne, jednak ich obecność, wraz z materiałem z tego okresu znajdywanym w innych obiektach, sugeruje istnienie tutaj osadnictwa z tego okresu. Poziomy średniowieczne są zniszczone przez ślady młodszego osadnictwa, jednak dalsze badania archeologiczne mogą ujawnić kolejne relikty na tym stanowisku. Fakt zidentyfikowania obiektów średniowiecznych, w połączeniu z licznym materiałem zebranym podczas badań powierzchniowych AZP oraz znalezisko bryły żużla pozwalają dopuścić możliwość
istnienia w Krzykowicach osady, może o charakterze produkcyjnym, analogicznej (choć zapewne znacznie mniejszej i mniej intensywnie użytkowanej) do znanej z badań A. Chmielowskiej w pobliskich Bogusławicach.4

Badania przeprowadzone w Krzykowicach gm. Bogusławice, na st. 3 pozwoliły więc uzyskać podstawową wiedzę na temat chronologii i zasięgu stanowiska, pozwalają też na sformułowanie dalszych wniosków
badawczych, dotyczących możliwości rozpoznania osadnictwa średniowiecznego oraz identyfikacji dalszych struktur nowożytnych, pozwalającej na pełną rekonstrukcję osady młyńskiej z XVII – XIX w.

Przypisy:

1Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich,T. 4, Warszawa: nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914, t. 4, s. 795.

2Topograficzeskaja Karta Carstwa Polskogo 1839, arkusz K3S5 Piotrków Trybunalski.

3Folwark Krzykowice zaznaczono na austriackiej mapie Uebersichtkarte von Mitteleuropa z 1914 r, skala uniemożliwia jednak odczytanie szczegółów. Na mapie Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1935 r. (arkusz Tomaszów Mazowiecki), widoczny jest dokładnie folwark Krzykowice, którego pozostałością jest zachowana do dzisiaj stajnia, położona w bliskiej odległości od stanowiska (na północny zachód od niego).

4A. Chmielowska, Enkolpion z Bogusławic koło Wolborza w woj. Piotrkowskim, Archeologia i Starożytnicy. Studia dedykowane Profesorowi Andrzejowi Abramowiczowi w 70 rocznicę urodzin, red. M. Głosek, Łódź 1997, s. 31-35; Układ przestrzenny średniowiecznej osady produkcyjnej w Bogusławicach, gmina Wolborz, województwo łódzkie, [w:] Archeologia et historia. Księga jubileuszowa dedykowana Pani Profesor Romanie Barnycz-Gupieńcowej, Łódź 2000, s.105-112.

Wombat idzie spać

Ekspedycja Wombat 2008 kończy swoją działalność terenową. Badania pod Wolborzem są już właściwie zakończone. Eksplorowaliśmy w sumie 8 wykopów o powierzchni około 2, 5 ara, odsłaniając 120 jednostek stratygraficznych i setki fragmentów naczyń ceramicznych oraz innych drobnych ruchomości (gwoździ, fr. szkła okiennego i naczyniowego, kafli płytowych i kości zwierzęcych).

krz3-08-173 Nowożytna piwnica. Wyłożona brukiem, z negatywem drewnianej ściany otaczającej podłogę. Na prawdę świetnie zachowana. To kolejny element zabudowy osady młyńskiej.

dsc08073Aby sprecyzować zasięg stanowiska, badania wykopaliskowe uzupełniliśmy przez ciągi odwiertów wykonanych ręcznym świdrem geologicznym. Czekamy jedynie na geodetę, który wykona plan sytuacyjno – warstwicowy z lokalizacją wykopów.

Teraz oczywiście przed nami mnóstwo pracy gabinetowej: doprecyzowanie sekwencji stratygraficznej, ustalenie faz chronologicznych i przygotowanie  opracowania ruchomych materiałów źródłowych. Nudzić się nie będziemy jeszcze przez długi czas…

Wombat 2008 – reanimacja

Ekspedycja Wombat, po krótkiej przerwie wymusznej przez święta i kukurydzę powróciła by kontynuować swój nierówny pojedynek z opornym stanowiskiem. Szczęśliwie nasz Pan Gospodarz skosił kukurydzę dając nam dostęp do drugiej części stanowiska, dotąd dla nas niedostępnej. Otworzyliśmy kolejne trzy wykopy, uzyskując łączną powierzchnię 246 metrów kw. Być może na tym działalność eksploracyjną zakończymy, bo w pozwoleniu na badania mamy napisane „powierzchnia około 200 m. kw.”

W międzyczsie odwiedził nas Specjalista od wiercenia dziury w całym, czyli Piotr – geomorfolog, archeolog i miłośnik paleodolin Wolbórki. Powiedział nam wiele mądrych rzeczy na które zapewne sami nigdy byśmy nie wpadli. Wielkie dzięki!!!

dsc07756xW międzyczasie nasze mury objawiły swe liczne tajemnice. Wygląda na to, że część budynku była całkowicie murowana, a nie tylko drewniana, na podmurówce, jak podejrzewaliśmy wcześniej.

dsc07758xW międzyczasie zrobiło się zimno i mglisto. Dobrze, że wykopy widać.

Nawiasem mówiąc – czytam sobie od czasu do czasu Archeowieści. A tam jakieś egzotyczne badania, wspaniałe pałace, złote skarby. Cóż w tym pasjonującego? My to dopiero mamy odkrycia. Np. obiekty takie jak ten:

dsc07780xPrawie metr kopania po to by wykopać tę, jedną (!!!) skorupkę:

dsc07782x1Jedynym pocieszeniem jest cudowny wzór plamistego, przemieszanego wypełniska naszego obiektu widoczny na przekroju. W celu dofinansowania naszych badań zamierzamy sprzedać go Ministerstwu Obrony jako nowy wzór kamuflażu dla jednostek obrony pustyni Błędowskiej.

Ekspedycja Wombat 2008

Postanowiliśmy nazwać naszą ekspedycję wykopaliskową mianem sympatycznego torbacza, czyli wombata: Wombat 2008. Wszystko z nudów Wysoki Sądzie.

Tak na prawdę wcale się nie nudzimy. Roboty jest nadal dużo, a terminy gonią. Do tego kukurydza nie pozwala rozszerzyć obszaru badań, a bez tego nie uda nam się zrealizować zlecenia Konserwatora. Sytuacja staje się trudna. Mamy nadzieję, że w przyszłym togodniu kukurydza już zniknie…

Kontynuowaliśmy prace przy nowożytnych zabudowaniach, odsłaniając drewniane koryto na… no właśnie, na co?

Drewniane koryto jest niemal idealnie równoległe, do obmurowanego cegłą. Prawdopodobnie oba były używane jednoczasowo. Problem w tym, że nie wiemy do czego. To ceglane uległo spaleniu, a właściwie spaleniu uległa znajdująca się na jego dnie drewniana dranica. Drewniane nie nosi śladów działania ognia.

A tak wygląda całość odsłoniętych konstrukcji. Jak już pisałem wzniesiono je na zasypisku rowu – prawdopodobnie przynajmniej okresowo wypełnionego wodą.  Cały ten zespół wymaga jeszcze dalszych analiz oraz sporo zwykłego kopania 😀

Tymczasem na północ od niego ślady po nowożytnym osadnictwie są znacznie słabsze. Licznie pojawiają się natomiast obiekty w których znajdujemy nieco starszy materiał. Jedne są mniejsze, jak fotografowany właśnie rowek, inne większe. Wszystkie dość słabo zachowane.

Tak właśnie wygląda ów starszy materiał. A teraz zgadywanka dla oglądaczy bloga – jak należałoby datować podobne fragmenty naczyń?

Na razie mamy przerwę – wiadomo okres świąteczny. Ale w przyszłym tygodniu wracamy do dziury. Mam nadzieję, że na krótko.

Badania trwają

Nasze prace pod Wolborzem idą pełną parą. W wykopach zarejestrowaliśmy pierwsze obiekty, w tym bogate we fragmenty naczyń z młodszych faz wczesnego średniowiecza palenisko:

Niby małe, ale skorup cała… no, dużo…

Prace przebiegały szybko i sprawnie dopóki nie wzięliśmy się za wykop numer 3. Po usunięciu współczesnej próchnicy ornej oczom naszym ukazał się gruz ceglany.

Rozpoczęliśmy eksplorację. Materiał ruchomy wskazywał na okres nowożytny: fragmenty kafli płytowych, ceramiki naczyniowej (w tym porcelana), szklane naczynia i butelki, a nawet ułamki szkła taflowego. Wszystko to mieściło się w okresie XVIII – XIX w.

Do tego te ceglano kamienne konstrukcje spojone charakterystyczną, białawą zaprawą wapienną. Pomysł pierwszy wydawał się być oczywisty – wkopaliśmy się w późnonowożytny dwór. Z pomocą przyszedł nam nieoceniony Słownik Geograficzny królestwa Polskiego. Okazało się, że w XIX wieku była tutaj osada młyńska i folwark. Czyżbyśmy mieli do czynienia z młynem? To możliwe – zabudowania stoją zaraz nad rzeką…

Chociaż te ślady spalonego drewna w ceglanym kanale sugerowały jakiś piec…

A ten relikt drewnianego koryta stabilizowanego kamieniami i pionowo wbitymi kołkami? Cóż to ma być? Być może wkrótce się dowiemy. Już natomiast wiemy, że całość wzniesiono na zasypanym rowie. Jego powierzchnia została wyrównana kilkoma warstwami jasnej gliny i drewnianej faszyny (zarejestrowaliśmy poziom próchnicy z szczątkami zbutwiałego drewna) i dopiero na takim podłożu wzniesiono ceglaną konstrukcję.

I tak to już jest z tą archeologią. Miała być wczesnośredniowieczna osada, a jest jeszcze nowożytna, murowana konstrukcja. Zawsze jakieś niespodzianki.

Rozpoczynamy kolejne badania

W tym tygodniu rozpoczęliśmy kolejne badania archeologiczne. Tym razem na naszym celowniku znalazła się niewielka miejscowość pod Wolborzem. Jaka? Dowiecie się wkrótce, ale już teraz możecie próbować strzelać…

Badania podjęliśmy na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Piotrkowie, a ich celem jest sprecyzowanie chronologii i określenie zasięgu osady rozpoznanej wcześniej w trakcie badań w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski. Znaleziono tutaj wówczas (1986, badania prowadziła A. Chmielowska) znaczną ilość fragmentów naczyń glinianych i polepę, które datowano wówczas na tzw. III okres wczesnośredniowieczny (czyli X – XIII wiek). W naszych badaniach sondażowych spróbujemy się nieco bardziej precyzyjnie określić czas funkcjonowania osady.

Wolborski kościół św. Mikołaja w obecnej formie wzniesiono w stylu późnogotyckim. Trudno w to uwierzyć. Jego dzisiejsza kreacja nawiązuje raczej do późnego baroku.

Sam Wolbórz ma fascynującą historię. Wzmiankowany po raz pierwszy w tzw. Falsyfikacie Mogileńskim pod datą 1065 w grupie grodów z których opactwo w Mogilnie miało otrzymywać dochody. W 1136 ponownie wzmiankowany jest gród wolborski w opisie uposażenia arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Już wcześniej, w latach 20. XII wieku gród Wolborski wraz z podporządkowanymi mu ziemiami (tzw. opolem wolborskim) stał się własnością biskupów włocławskich. W 1215 roku stał się Wolbórz miejscem odbycia synodu prowincjonalnego. Zapewne już od wielu lat znajdował się tutaj, przy siedzibie biskupiej, a wcześniej może rezydencji książęcego komesa, kościół. Do wielkiego znaczenia doszedł Wolbórz w późnym średniowieczu i w XVI wieku. Wielokrotnie bywali tutaj władcy Polski (Władysław Jagiełło aż 15 razy).Wolbórz posiadał wówczas 3 tysiące mieszkańców, 6 kościołów, 400 domów i okazały zamek biskupów włocławskich wraz z ogrodem włoskim i zwierzyńcem, budzący podziw nawet u papieskich legatów…

Położenie zamku jest znane. Był on badany archeologicznie (przez M. Gąsiora, później A. Chmielowską), choć plan założenia nie jest znany. Gród wolborski do dzisiaj nie został zidentyfikowany w terenie (czeka na swojego odkrywcę). Część badaczy przypuszcza, że należy identyfikować go z obiektem z Rękoraju. W ogóle na terenie Wolborza zarejestrowano niewiele stanowisk z okresu wczesnego średniowiecza. Natomiast na północ od tej miejscowości, w Bogusławicach, przebadano w latach 80. XX wieku rozległą osadę z XII – XIV w., ze śladami produkcji hutniczej.

Być może osada, której badania rozpoczęliśmy, była kolejnym, obok bogusławickiej, punktem osadniczym otaczającym Wolbórz. Wszystko powinno być jasne już wkrótce.

Wytyczanie wykopów. Cały wic polega na tym, by stosunkowo niewielkim nakładem kosztów, a więc małą powierzchnią i niewielką ilością wykopów uzyskać odpowiedź na najważniejsze pytania.

Praca na wykopie. O wynikach badań poinformuję przy najbliższej okazji.