123D Catch i SketchUp – będą parą?

Co prawda na razie nie jest to może para najszczęśliwsza – nie ze wszystkim się dogadują, ale łączy ich pośrednictwo Meshlab. W Meshlab można bez problemów odczytać pliki .obj, które produkuje 123D Catch i skonwertować na colladę lub 3ds. A oba te formaty plików są ponoć odczytywane przez Google SketchUp. Piszę „ponoć” bo na 3ds programik u mnie się wysypuje.

W efekcie model wykonany w 123D Catch (ale też w Acr3D) można otworzyć w SketchUp. Co prawda bez tekstury, ale zawsze. Korzystając z możliwości pracy na warstwach można opatrzyć go komentarzami, a nawet zbudować na jego bazie rekonstrukcję.

 

Reklamy

Nowe (i fajne) w ArcheOS

Jakiś czas temu pojawiła się alfa nowej wersji systemu ArcheOS. Ta wersja stanowi pewien przełom – oparto ją na Debianie (poprzednie oparte były na PClinuxOS i Kubuntu), systemie cieszącym się wielkim szacunkiem w środowisku linuksowym i środowisku Gnome (poprzednie wersje wykorzystywały KDE, początkowo w serii 3, później 4).

Idea systemu operacyjnego dla archeologów ma sens jedynie wtedy, gdy związany jest on z odpowiednim oprogramowaniem. Co mamy na pokładzie? Oprócz tego co w każdym przeciętnym linuksie, znalazły się:

  • programy CAD: qcad do rysunków 2d, z możliwością importu rastrów – nie jest to bynajmniej jakaś specjalna alternatywa dla windowsowego AutoCAD, ale da się na tym wykonywać rysunki; freeCAD – będący wciąż w dość wczesnej fazie rozwoju cad 3d;
  • programy GIS: mamy tutaj pełen zestaw od openJump, przez gvSIG, qgis po GRASS i SAGA;
  • zestaw baz danych z klasykami opensource’owych aplikacji bazodanowych;
  • zestaw aplikacji graficznych z Gimpem i Inkscape i Geegie jako przeglądarką plików graficznych;
  • zestaw programów do grafiki 3D z Blenderem, K-3D, WhiteDune i kilkoma innymi:


Prawdziwie interesujące są jednak zupełnie inne programy. Jednym z nich jest Stippler. Do czego służy to coś? Najlepiej obejrzeć filmik:

Czyżby tradycyjne rysowanie zabytków, z wielogodzinnym kropkowaniem miało przejść do historii? A może lepiej byłoby opracować to jako plugin do Gimpa?

Drugim interesującym rozwiązaniem jest zestaw do fotogrametrii bliskiego zasięgu oparty na otwartych aplikacjach, takich jak Bundler i PMVS. Są to programy obsługiwane z wiersza poleceń, jednak w ArcheOS zostały wyposażone w proste pythonowe gui:

Efektem pracy w tym programiku, obrobionej dodatkowo w Meshlab jest to co widać na filmiku:

A najlepsze jest to, że można to mieć za darmochę. Bez konieczności zakupu bardzo drogich komercyjnych aplikacji.

Oczywiście nadal to rozwiązanie ma swoje wady. Jedną z nich jest brak georeferencji modelu, a więc i brak zwymiarowania modelu, ale sądzę, że nieco pracy i samozaparcia potrafi zdziałać cuda… Od niedawna eksperymentuję z podobnymi rozwiązaniami i jeśli efekty okażą się zadowalające na blogu pojawią się wpisy na ten temat.

Teraz pytanie: czy warto? Sądzę, że warto najpierw spróbować; najlepiej na maszynie wirtualnej (możesz skorzystać z VirtualBox); zwłaszcza jeśli masz zacięcie eksperymentatora i jakieś doświadczenia z linuksem. Na pewno nie warto teraz kasować systemu z którego korzystasz po to by zrobić miejsce dla ArcheOS, z kilku powodów:

  • Przede wszystkim to wersja nadal znajdująca się w fazie alfa, a więc nie przeznaczona do pracy, a jedynie do testowania. Nie stwierdziłem na razie większych błędów (Debian to solidna podstawa) poza problemami z aktualizacją systemu, ale coś zawsze może wyskoczyć.
  • Większość z tych aplikacji bez problemów możesz zainstalować na systemie jaki obecnie używasz. Zwłaszcza, że wszystkie prawdopodobnie nie będą Ci potrzebne. Osobiście nie znajduję zastosowania dla mnóstwa programów zawartych w ArcheOS.
  • Część użytego oprogramowania to nie są najnowsze wersje. GvSIG jest w wersji 1.9, choć mamy już od pewnego czasu 1.10; Meshlab w wersji 1.2.3, podczas gdy pojawiła się już wersja 1.3 (powodem wyboru mogą być pewne problemy ze stabilnością tej wersji).

Czekam z niecierpliwością na ostateczną wersję systemu. Na pewno warto docenić pracę zespołu deweloperów.

Google SketchUp

Jeśli jeszcze nie znacie tego programiku, to powinniście poznać go natychmiast. Google rozpowszechnia ograniczoną wersję SketchUp zupełnie za darmochę. Program pozwala na wizualizację trójwymiarową brył. Opracowano go z myślą o architektach i urbanistach, ale może być używany przez wszystkich fanów trójwymiarowej wizualizacji, którzy nie mają czasu i pieniędzy na opanowanie bardziej złożonych programów do grafiki 3D, jak 3D Max lub Blender (ten drugi jest darmowy, open source), nie mają też ochoty na wizualizowanie za pomocą narzędzi z programów CAD. W Google SketchUp można uzyskać trzy wymiary w sposób lekki, łatwy i przyjemny.

Oczywiście programik mogą wykorzystać archeolodzy do wykonywania trójwymiarowych wizualizacji odkrywanych obiektów. Oczywiście wykonane w ten sposób wizualizacje nie będą tak doskonałe, jak te, przygotowywane przez profesjonalnych grafików (takie jak te). Ale w wielu przypadkach wystarczą do tego by zobrazować pewne zagadnienia i zainteresować problemem nieprofesjonalistów.

Przykład – późnośredniowieczna/wczesnonowożytna piwnica odsłonięta w trakcie badań archeologicznych w Drohiczynie w 2006 r.

Najpierw zdjęcie fragmentu budynku (nie jedynego odsłoniętego w trakcie badań):

pk4.jpg

I jego trójwymiarowa rekonstrukcja:

drohiczyn1.png

drohiczyn4.png

Jak widać efekty są całkiem sympatyczne.

Oczywiście uzyskane w SketchUp rysunki można sprowadzi do dwuwymiarowych obrazów rastrowych (JPG lub PNG), a te rysunki możemy dalej obrabiać w programach graficznych (Photoshop lub Gimp lub programy malarskie, takie jak np. darmowy Artweaver). Efektem tego mogą być takie na przykład rekonstrukcje wczesnośredniowiecznych budynków:

chata3a.png

chata-ost.png

Oczywiście program rewelacyjnie nadaje się też do rekonstruowania obiektów murowanych. Poniżej mocno hipotetyczna próba rekonstrukcji tzw. opactwa Panny Marii w Tumie. Odmiennie niż interpretowali to badacze, którzy obiekt odkryli w latach 50. XX i widzieli w nim połączenie budynków claustrum z oratorium – kaplicą, zdecydowałem się na rekonstrukcję budynku jako jednonawowego kościoła:

tum.jpg

Program działa pod Windowsami i MacOSX. Po Linuksami można spróbować emulowania programu z użyciem Wine. Kiedy ostatnio sprawdzałem emulacja nie działała najlepiej. Interfejs programu wyświetlał się niewłaściwie – ikonki miały tendencję do stawania się niewidzialnymi. Pod nowszymi wersjami Wine nie próbowałem, ale być może taki test pojawi się niedługo.

I tyle na razie.