Jak fotografować orzechy ;)

Zrobienie dobrego zdjęcia zabytku ruchomego wymaga studia z profesjonalnym sprzętem: statywami, tłem, lampami studyjnymi, reflektorami, dyfurorami, parasolkami, kolumną reprodukcyjną i co tam jeszcze dusza fotografia i inwencja producenta wymyślą. Wszystko to oczywiście kosztuje masę pieniędzy, jeszcze więcej wiedzy oraz wszystkiego tego na co archeolog, zwłaszcza w sytuacji polowej pozwolić sobie nie może. A co może? Archeolog może produkować byle jakie zdjęcia „z ręki”, lub spróbować zaimprowizować coś w miarę sensownego.

To moje przenośne, improwizowane studio do fotografowania zabytków: aparat na statywie, lampa błyskowa z trybem zdalnego wyzwalania, na osobnym statywie, tło (biały lub czarny arkusz brystolu), dowolne krzesło lub stolik.

Dlaczego nie użyć lampy wbudowanej w aparat? Bo takie skierowane na wprost oświetlenie „spłaszcza” obraz, powoduje też niekiedy pojawienie się na powierzchni fotografowanego przedmiotu nieładnych błysków, a za nim mocnego cienia. W niektórych przypadkach jej siła nie jest wystarczająca. Dobrych efektów nie uzyskamy też używając domowego oświetlenia lub lamp biurowych, no chyba, że chcemy by wszystkie nasze zdjęcia były żółto – zielonkawe.

Użycie lamp błyskowych wymaga nieco eksperymentów w ich ustawieniu. Powinno się ono różnić, w zależności od rodzaju zabytku, jego powierzchni, obecności reliefu etc.

Na tym zdjęciu jedną lampę umieszczono z boku, drugą, wbudowaną w aparat na wprost. Obie bardzo blisko fotografowanego zabytku. Spowodowało to powstanie wyraźnych cieni. Nie chcemy cieni na tym zdjęciu (chcielibyśmy cienie w przypadku fotografowania przedmiotu z reliefem, np. monety lub metalowej aplikacji/ozdoby).

W tym przypadku lampę umieszono bezpośrednio nad fotografowanymi zabytkami. Tym razem takie położenie wydaje się być lepsze.

W obu przypadkach zdjęć nie poddano żadnej obróbce na komputerze (a jest ona konieczna). Obiektem fotografowanym były łupiny orzechów laskowych pozyskanych z wczesnośredniowiecznych poziomów kulturowych z Drohiczyna. Świetnie się zachowały, czyż nie?

Ostatecznie zawsze zdjęcia można zrobić w lepszych warunkach po powrocie z badań lub zlecić profesjonaliście 😀

Reklamy

Nowoczesna dokumentacja zabytków architektury

Natrafiłem niedawno na stronę CyArk – prezentującej możliwości nowoczesnej dokumentacji zabytków architektonicznych z wykorzystaniem laserowego skanowania 3D, fotografii cyfrowej, fotografii panoramicznej, video, pomiarów geodezyjnych i GPS. Interesujące są nie tylko zastosowane, bardzo kompletne i wzajemnie uzupełniające się, metody dokumentacji, ale także sposób ich prezentacji w sieci z pomocą narzędzi Java SUN i Adobe Flash. Polecam wizytę na tej stronie i dedykuję ją osobom odpowiedzialnym w naszym kraju za dokumentację dziedzictwa kulturowego.

cyark-z.png

Zrzut ekranu z otwartym firefoksem i stroną CyArk – okno przeglądarki chmury punktów ze skaningu laserowego 3D (portal katedry w Beauvais).

Dokumentacja zabytków – obróbka w Gimp – cz.1

Gimp oprócz tego, że pomóc nam może w przygotowaniu efektownej dokumentacji polowej, pomaga także w obróbce fotografii zabytków. W terenie nie zawsze mamy możliwość zrobienia dobrego zdjęcia zabytku, a później może okazać się, że zabrakło nam czasu na przygotowanie odpowiedniego studia. Ostatecznie możemy pokazać jedynie takie zdjęcie:

dz.jpg

Zabytek widoczny jest dobrze, zdjęcie jest wyraźne i nawet nie najgorzej oświetlone, problem polega na tym, że tło nie jest może najbardziej atrakcyjne, nie wspominając o miarce… Na szczęście z pomocą przychodzi nam Gimp. Ładujemy obrazek do programu:

dz2.jpg

W narożniku okna edycji obrazka musimy odnaleźć ikonkę szybkiej maski:

dz3.png

Po wybraniu szybkiej maski obrazek pokryje się czerwonym kolorem. Z paska narzędziowego wybieramy narzędzie myszki. Pamiętajmy, że rozmiarem powierzchni narzędzia możemy płynnie regulować na pasku narzędziowym. Myszką wycieramy powierzchnię obrazka:

dz4.png

Należy zrobić to możliwie dokładnie. Mniej więcej na tym etapie należy zaznaczyć skalę. Przy pomocy prowadnic zaznaczamy odległość jednostki skali na zdjęciu:

dz5.png

Skąd wziąć prowadnice? Przy pomocy narzędzia „przesunięcie” można je „wyciągnąć” z lewego boku okna roboczego: kursor naprowadź na lewy bok okna roboczego obrazka, wciśnij lewy przycisk myszy i wyprowadź prowadnicę…

Następnym krokiem powinno być odznaczenie ikony szybkiej maski. W ten sposób nasz zabytek będzie objęty zaznaczeniem:

dz6.png

Teraz powinniśmy odwrócić zaznaczenie, korzystając ze stosownej opcji w menu obrazka i zakładce „zaznaczenie”:

dz7.png

Kiedy zaznaczenie zostanie odwrócone, korzystając z narzędzia „wypełnienie kubełkiem” na pasku narzędziowym wypełniamy całą powierzchnię obrazka (poza zabytkiem oczywiście) dowolnym wybranym przez nas kolorem, najlepiej możliwie neutralnym. Pomiędzy prowadnice wrysowujemy skalę liniową i:

dz8.jpg

Obrazek mamy gotowy. Wygląda chyba nieco lepiej niż wersja z krzesłem?

Możemy oczywiście jako tło użyć jakiś sympatyczny gradient, tylko po co?