Badania zamku w Pyzdrach cz.2

Część pierwszą tego wpisu wypuściłem w sieć mniej więcej rok temu. Wówczas to, Tomasz z Chojen, vel Olszacki kontynuował drugi sezon badań nad zamkiem fundacji Kazimierza Wielkiego w szacownym pyzdrzańskim grodzie. Ten pierwszy wpis musicie sobie koniecznie poczytać, bo tam już jest historia pierwszej wojny technologicznej w historii naszego kraju oraz dzieje zamku zamienionego na „Dziewiarkę”.

Właśnie trwa trzeci już sezon badań, które ujawniły pod budynkiem młyna, kamienicy i „Dziewiarki” relikty jednego z największych wielkopolskich zamków. „Potwór”, wzniesiony przez króla Kazimierza, był założeniem regularnym, czworobocznym, o czterech skrzydłach zamykających wewnętrzny dziedziniec. Z zewnątrz opięty był regularnie rozmieszczonymi przyporami i niewielkimi, czworobocznymi wieżami. Położony na nadwarciańskiej skarpie, włączony w obręb obwarowań miejskich, musiał być rzeczywiście imponującym założeniem.

DSC00125

Tomasz z Chojen prezentuje odkrycia swojej ekipy… głównie mury…

DSC00135

Tymczasem w głębokich wykopach trwa katorżnicza praca studentów, którzy w ten sposób zmuszeni są odrabiać obowiązkowe ćwiczenia terenowe. Odkrywają w nich mury…

DSC00123

Efektem tych nieludzkich wysiłków są kolejne relikty założenia zamkowego. Ot – takie łęki… czyli też mury…

DSC00127

Praca odbywa się także w ciemnych, mrocznych i wilgotnych piwnicach, w kurzu i zagrożeniu reumatyzmem. W tych skrajnie nieprzyjaznych warunkach odsłaniane są mury…

DSC00136

Czyszczone są mury…

DSC00134

Dla odreagowania od murów i cierpień studenckich, widok z zamku… tfu… kamienicy wzniesionej w miejscu zamku.

P.S. Wpis o zamku w Pyzdrach pojawił się dzisiaj nieprzypadkowo. W końcu niektórzy mieszkańcy kontynentu czczą dzisiaj dzień, w którym kupa luda paryskiego zdobyła inny zamek zapoczątkowując europejski postęp. Postęp skończył się masowym terrorem, ludobójstwem i podbojami Napoleona.

Badania zamku w Pyzdrach

Pyzdry to obecnie niewielka, senna, lecz urocza miejscowość nad Wartą, położona na południe od Wrześni. Odwiedzający je turyści mogą obejrzeć tutaj kościół farny – w zasadniczym zrębie gotycki, choć mocno przekształcony oraz klasztorny zespół pofranciszkański, z zachowanymi średniowiecznymi freskami i interesującym barokowym kościołem. Osoby mocniej zainteresowane historią kojarzą Pyzdry przede wszystkim z tego, że to właśnie tutaj zaczeła się na terenie polski nowoczesna wojna technologiczna. W 1383 r., podczas oblężenia Pyzdr „puszkasz Bartosz wyrzucił z żelaznej piszczeli kamienną kulę, która przebiwszy podwójne wrota bramy miejskiej ugodziła plebana Mikołaja z Biechowa, który padłszy wyzionął ducha”. Było to pierwsze znane ze źródeł uzycie broni palnej w Polsce. Mało kto zwraca jednak uwagę na niepozorny zespół budynków dawnej fabryki „Dziewiarka” oraz stojące nieopodal dawny młyn i kamienicę. Tymczasem wszystkie te obiekty położono na reliktach średniowiecznego zamku.

Właśnie trwa drugi sezon (pierwszy w roku 2007) badań podjętych przez Katedrę Archeologii Historycznej Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego w Pyzdrach. Badaniami z udziałem grupy studentów – praktykantów kieruje w terenie T. Olszacki. Jak do tej pory udało się rozpoznać imponujące założenie zamkowe na regularnym planie czworoboku z kilkoma niewielkimi, czworobocznymi wieżyczkami (o charakterze komunikacyjnym?) dostawionymi do murów kurtynowych. Pozyskano znaczną ilość ruchomego materiału zabytkowego, w tym niezwykłe  naczynia z jasnej glinki. Ich niezwykłość spowodowana jest nie tylko faktem wysokiej jakości technicznej wykonania (choć stosunkowo słabym wypałem) ale także bardzo wczesnym (sięgającym XIV w.) malowaniem czerepów czerwoną farbą (zasadniczo naczynia malowane pojawiają się w Polsce na szerszą skalę dopiero w okresie nowożytnym).

Jedna z czworobocznych wieżyczek komunikacyjnych zamk. Część widocznych murów (ceglanych i betonowa wylewka), to XX wieczne konstrukcje schodów i śmietnika…

T. Olszacki prezentuje doskonale zachowane w murach młyna gotyckie gurty sklepienne odsłonięte spod tynków.

Mur kurtynowy zamku. Trwaja prace eksploracyjne…

Zamek w Pyzdrach łączony jest z fundacją Kazimierza Wielkiego. Stanął jednak na miejscu (?) wcześniejszego obiektu obonnego Bolesława Pobożnego. Gotycki zamek został włączony w obręb murów miejskich i stanowił typ tzw. zamku miejskiego. Układ pomieszczeń zamku i wyposażenie zostały utrwalone w lustracjach z XVI wieku. Przed 1628-1632 r. zamek był restaurowany przez Adama Sędziwoja Czarnkowskiego – wojewodę łęczyckiego i starostę pyzdrskiego. W XVII wieku został zniszczony przez Szwedów, cospowodowało stopniowy upadek. Obecne badania mogą przynieść wyjaśnienie formy architektonicznej, rozplanowania i historii założenia. Być może niektóre elementy zostaną wyeksponowane i będą dostępne dla turystów.

Dwór Sapiehów w Dubnie

W latach 2006 i 2007 przeprowadzono badania archeologiczne w obrębie trzech niewielkich wyniesień, położonych około 2 km na północny – zachód od miejscowości Dubno (na Podlasiu). Badaniami kierowali A. Andrzejewski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego oraz H. Karwowska z Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Projekt miał charakter międzynarodowy – współpracowali w nim archeolodzy z Grodzieńskiego Państwowego Uniwersytetu im. Janki Kupały i Grodzieńskiego Państwowego Historyczno – Archeologicznego Muzeum. Całość współfinansowano z środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Po pierwszym sezonie badań, A. Andrzejewski zaproponował mi wykonanie rysunkowej rekonstrukcji bryły obiektu. Niestety niepełny stan rozpoznania sugerował, że był to budynek na rzucie litery „L”, którego bryłę nie było łatwo sobie wyobrazić. Zdecydowaliśmy więc, by problem rekonstrukcji odłożyć, na później. W sezonie badawczym 2007, udało się odsłonić budynek dworski na tyle, by móc zrekonstruować pełen plan założenia. Plan dość standardowy, dobrze mieszczący się w realiach budownictwa dworskiego epoki, nawiązujący do innych realizacji barokowych.

dubno-ob1.jpg

Okazało się, że budynek wzniesiono na rzucie prostokąta o wymiarach 17 x 24,5 m, na osi zbliżonej do wschód – zachód. W narożnikach obserwowano relikty rozbudowanych dzieł, zapewne fundamentów dla wzmiankowanych w Inwentarzu z 1655 r. wieżyczek z hełmami („ze czterema po rogach altankami, powietrznikami, gałkami”). W fasadzie południowej zidentyfikowano otwór wejściowy prowadzący do sieni, w której podłogę wyłożono cegłami. Po stronie zachodniej znajdowało się duże pomieszczenie, określane w inwentarzach jako „izba stołowa”, od wschodu natomiast dwa mniejsze pomieszczenia: „mniejsza izba dolna” oraz „skarbiec”. Pod skarbcem znajdował się „sklep dolny” – sklepione pomieszczenie piwniczne, które, jak wykazały badania, miało podłogę wyłożoną ścisłym brukiem kamiennym. W północnej części sieni zidentyfikowano także relikty okrągłej klatki schodowej, która opisywana jest w źródłach.

Bryłę i szczegóły rozplanowania obiektu można dość ściśle zrekonstruować posługując się planem ustalonym w trakcie badań archeologiczno – architektonicznych i wspierając się wymową źródeł pisanych (pozwalają one ustalić ilość okien, część otworów wejściowych oraz rozplanowanie niezachowanego piętra obiektu). Wydaje się, że mogła ona wyglądać tak:

db1.jpg

To widok od południowego – wschodu.

db4.jpg

Widok od północnego zachodu. Widoczny znany ze źródeł „transit” – zapewne rodzaj balkonu łączącego izby na piętrze. W inwentarzu z 1646 r. element ten nazwany został „komórką potrzebną” (a więc barokowym WC) – być może więc, był przynajmniej częściowo zabudowany. Siedemnastowieczne rozumienie higieny osobistej i intymności różniło się od naszego…

db8.jpg

Widok z „lotu ptaka”, od południowego – wschodu. W fasadzie wschodniej widoczne niewielkie wejście i schody do „sklepu” – piwnicy.

dubno-sklep.jpg

I sam „sklep”. Prowadziły do niego dwa wejścia – widoczne na obrazku w fasadzie wschodniej budynku, oraz drugie, wiodące z sieni „do szyje sklepu dolnego”.

dubno-stol.jpg

I widok „izby stołowej”, w której znajdował się „ganek, kiedyś dla muzyki” oraz piec kaflowy.

Oczywiście obrazki są nadal dość surowe. Inwentarze pozwalają wzbogacić rekonstrukcje wnętrz o elementy wyposażenia (meble, obrazy etc).

Na kaflach piecowych znalezionych w trakcie badań w Dubnie znaleziono inskrypcje M, K, I, S, L. Są one zapewne niemym świadectwem domniemanego budowniczego dworu w Dubnie – Mikołaja Krzysztofa Sapiehy, wojewody mińskiego, później nowogródzkiego, właściciela Dubna od 1610 do swej śmierci w 1638 r.

Już kilkadziesiąt lat później, w 1662 r. lustracje opisują obiekt jako spustoszony i używany jako spichlerz. Nigdy nie uległ gwałtownemu zniszczeniu lub pożarowi. Po prostu stracił swą reprezentacyjną funkcję, został opuszczony, później rozebrany…

W poprzednim poście rendery Dubna (wykonane na wstępnym modelu) służyły jako ilustracja aplikacji Kerkythea, użytej do wyrenderowania także prezentowanych tutaj obrazków.