Jeśli w Ubuntu nie działa wam Photoscan

W nowej wersji Ubuntu (15.10) nie działa nowy Agisoft Photoscan (wersja 1.2.2). Program się nie uruchamia. Najprostszym wyjściem jest używanie starszej wersji aplikacji. Na pewno działa 1.1.6.

Wyjaśnieniem problemu jest komunikat, który pojawia się, gdy spróbujemy uruchomić program z konsoli:

zrzut248Problemem są biblioteki Qt programu. Rozwiązaniem problemu jest po prostu usunięcie bibliotek programu i zmuszenie go w ten sposób z korzystania z bibliotek systemowych. Trzeba więc trwale usunąć pliki znajdujące się w katalogu „photoscan-pro” (w wersji podstawowej programu ten katalog pewnie nazywa się inaczej): libQtCore.so.4, libQtGui.so.4, libQtNetwork.so.4, libQtOpenGL.so.4.

Po ich usunięciu program uruchamia się z wykorzystaniem tych bibliotek zainstalowanych w systemie. I działa:

zrzut249zrzut247

Reklamy

No i nadeszła… (ta zima)

Straszyła nas niskimi temperaturami i szronem o poranku, aż w końcu przyszła. Wczoraj padało cały dzień i musieliśmy odpuścić sobie wyjazd na stanowisko. Cały dzień spędziliśmy na „myciu garów”, czyli myciu i przepakowywaniu znalezisk. Jest to oczywiście czynność ważna, ale nie wpływa znacząco na tempo działań terenowych. Dzisiaj już nie padało, więc pojechaliśmy.

DSC_0515Dojechać się nie dało. Skoda na letnich oponach nie była w stanie wjechać na ostaniec terasowy, na którym znajduje się grodzisko. Mimo, że różnica wysokości to jakieś 0,5 m… Niestety Land Rover nie mógł być na stanowisku, bo właśnie ma wymienianą szybę, która niecnie pękła.

DSC09578Wykop wyglądał tak…

DSC09579Ekipa (w postaci Basi) była zadowolona. Zadowolenie jednak mijało z czasem i spadkiem temperatury…

DSC09581A tak wyglądały drewniane konstrukcje „przedwala”…

W tych warunkach nie pracuje się najlepiej, a do końca sezonu jest jeszcze sporo czasu…

Grodziska badamy pod Sieradzem

Korzystając z okazji zamknięcia badań w Ostrowitem kilka dni wcześniej niż planowaliśmy, mogliśmy wykorzystać nadprogramowy czas, by kontynuować badania grodzisk.

DSC_0474Zaczęliśmy od badań w Witowie. Widok na grodzisko od zachodu…

DSC_0477Zastosowaliśmy metodę wypraktykowaną już wcześniej. Poszczególne fragmenty ceramiki były namierzane za pomocą ręcznego urządzenia GPS, osobno pakowane w opisane indywidualnie woreczki.

DSC_0479Różnica była taka, że tym razem użyliśmy urządzenia Hi-Target, jednak bez zewnętrznej anteny RTK. Pomimo braku anteny i poprawek można było uzyskać nieco większą dokładność pomiaru niż dotychczas stosowanymi urządzeniami (czyli ręcznymi GPS Garmina, tabletem Samsung Galaxy Note i telefonem Sony Xperia Z1). Wykorzystaliśmy oprogramowanie od Hi-Target, ale równie dobrze mogliśmy użyć programu Locus Maps, który stosowaliśmy dotychczas (miałoby tę przewagę, że pozwala podpiąć WMS z Geoportalu).

DSC_0480Torebki (śniadaniowe) z fragmentami ceramiki opisywane były indywidualnymi numerami, odpowiadającymi numerom punktów pomiarowych. Wiadomo: „krew jego dawne bohatery, a imię jego będzie…”

zrzut22A wyniki pomiarów trafiają do Qgis. Pozostało jeszcze przy nich sporo pracy. Materiał trzeba umyć i dokonać klasyfikacji, a później jeszcze wprowadzić wyniki do systemu.

DSC_0489W Witowie oprócz grodziska wczesnośredniowiecznego znajduje się także tzw. gródek stożkowaty, czyli nasyp późnośredniowiecznego dworu rycerskiego…

DSC_0492Grodzisko w Mnichowie. Dzisiaj pasą się na nim krowy (UWAGA: krowy można zaobserwować na drugim planie ZA zbierającymi materiał osobnikami homo sapiens płci żeńskiej).

DSC_0496I na koniec grodzisko w Okopach.