About gunther

imię/Name: Jerzy nazwisko/Surname: Sikora nick: Gunther żonaty/Married urodzony/Born: 03. 07. 1976 zawód/occupation: archeolog/archaeologist

Outremer

Kilka zdjęć z wyprawy do Izraela. A ponieważ tutaj zajmuję się głównie średniowieczem, więc i zdjęcia będą dotyczyły średniowiecza…

Cezarea. Mury obronne miasta.

Cezarea. Brama miejska.

Cezarea. Kapitel roślinny służki sklepienia w bramie miejskiej.

Jerozolima. Relikty szpitala Najświętszej Marii Panny Zakonu Niemieckiego.

Jerozolima. Kościół św. Anny.

Jerozolima. Wnętrze kościoła św. Anny.

Jerozolima. Główna absyda kościoła św. Anny.

Jerozolima. Kopuła kościoła św. Anny.

Akka. Ulica Saladyna.

Akka. Sklepione wnętrza siedziby Zakonu Szpitalników św. Jana.

Akka. Model siedziby szpitalników wystawiony na terenie kompleksu.

Akka. Dziedziniec siedziby joannitów. Górne poziomy zostały nadbudowane w czasach osmańskich oraz w okresie funkcjonowania brytyjskiego więzienia.

Akka. Wnętrza siedziby joannitów.

Akka. Refektarz w siedzibie joannitów.

Nowa rekonstrukcja c.d.

Rekonstrukcja obejmuje cztery fazy funkcjonowania i zaniku obiektu późnośredniowiecznego. Dla każdej z faz dostałem szczegółowe wytyczne od Autorów analiz paleośrodowiskowych.

To lata 30. XIV wieku. Na razie mamy tylko jedną fosę. W podmokłej dolinie rosną olchy, wierzby i brzozy, w fosie rdestnica, rzęsa wodna, pojedyncze grążele żółte i babka wodna. Mimo to fosa nadal jest czysta. Mieszkają w niech chrząszcze wodne i chruściki, a nieopodal chrząszcze koprofilne żerują na ekskrementach zwierzęcych (tuż obok krów, w prawym dolnym rogu).

Tu już obiekt po około 50 latach funkcjonowania… Pojawiła się druga fosa. Pierwsza fosa zarasta nieco, ale nadal jest w stosunkowo dobrym stanie. Wszystko to dzięki kanałom pozwalającym na wymianę wody. Kanały zostały zlokalizowane dzięki geofizyce. Efekty ich działania były czytelne w analizach paleośrodowiskowych.

Opuszczony obiekt w XVI wieku. Fosy stopniowo ulegają zatorfieniu. Budynki uległy destrukcji, podobnie jak cała hydrotechniczna infrastruktura.

A to grodzisko między XVIII a 1 połową XX wieku. Fosy uległy zatorfieniu. Nieaktywne są też koryta rzeczne. W tym rejonie funkcjonują łąki z trawami, turzycami, przytuliami, wiązówką i firletką. Te żółte kropki to łoczyga pospolita i jaskry. Nad kałużami latają pojedyncze ochotki, w kałużach wioślarki, a po okolicy wesoło hasają chrząszcze lądowe.

MyPaint – nowa wersja programu, nowa wersja rekonstrukcji

Jakiś czas temu zorientowałem się, że program MyPaint zmienił swój interfejs. Zamiast wielo-panelowego, nawiązującego do klasycznego Gimpa pojawił się jedno-okienkowy, typowy dla większości podobnych programów.

Jednocześnie analiza pomiarów lidarowych pokazała, że sytuacja terenowa w Rozprzy jest znacznie bardziej skomplikowana niż wcześniej myśleliśmy.  Zakończył się także etap analiz specjalistycznych. Spłynęły wyniki szczegółowych studiów paleośrodowiskowych, dzięki czemu wiemy znacznie więcej o tym co rosło w pobliży grodziska, jakie zwierzęta przebywały w pobliżu, jak wyglądał stan wód. Pojawiła się więc konieczność znaczącej modyfikacji starszej rekonstrukcji, o której pisałem tutaj. Praca trwa…

jelita

jelita3

Ilustracje będą częścią artykułu podsumowującego wyniki badań fosy.

Ciężka praca nie popłaca

W ramach porządków robionych z plikami na komputerze znalazłem takie zdjęcie:

dsc_0656Dwie kielnie archeologiczne. Obie tej samej firmy, kupione dokładnie w tym samym czasie, jakieś 2 lata temu. Jest to ten sam model różniący się jedynie okładziną rękojeści. Drewniana „rączka” należy do mnie. Silikonowa (albo z innego tworzywa) należy do Przyrodnika. Moja przez te dwa lata znacząco zmieniła rozmiar.

Widać kto tutaj ciężko pracuje…

Psków

W ostatnich dniach razem z Przyrodnikiem i Mateuszem odwiedziliśmy Psków. Przyczyną podróży były różne kwestie organizacyjne związane z badaniami w Sertei, jednak przy okazji mogliśmy zwiedzić sobie miasto. A jest to jedno z ciekawszych miast zachodniej części Rosji, pełne zabytków, w tym odbudowanych fragmentów murów obronnych (tzw. krepost), wznoszonych od XIII po XVI wiek oraz licznych cerkwi (głównie z XV i XVI wieku) i dworów. Zwiedzanie odbyło się w zimowej, prawdziwie rosyjskiej scenerii.

Widok na Kreml – centralną część kreposti (twierdzy) pskowskiej od strony rzeki Pskowy. Za murami Kremla widoczne są kopuły Soboru Troickiego (Świętej Trójcy).

Ujście rzeki Pskowy do Rz. Wielkiej. W trójkącie, którego dwa bogi stanowiły koryta rzek zbudowano Kreml. Wokół rozłożyło się średniowieczne miasto. Za Pskową znalazła się jedna z jego dzielnic – tzw. Zapskowie. Ujście rzeki broniły dwie baszty połączone pierwotnie przerzuconymi nad rzeką arkadami dźwigającymi mur i obronny chodnik.

To samo miejsce widoczne z drugiego brzegu rzeki Wielkiej. Zauważcie, że rzeka jest w całości zamarznięta.

Brama prowadząca do tzw. Dowmontow Goroda czyli grodu Dowmunta – księcia pskowskiego z XIII wieku. Obszar ten zabudowany był licznymi twierdzami (wznoszonymi od XII do XIV-XV wieku). Ich partie fundamentowe, odsłonięte po badaniach archeologicznych, są zabezpieczone i eksponowane na dziedzińcu.

Widok na mur oddzielający Dowmontow Gorod od centralnej części Kremla z Soborem Troickim. Na pierwszym planie fundamenty cerkwi.

Szyja bramna prowadząca do centralnej części Kremla.

Sobór św. Trójcy. Obecna budowla pochodzi z XVII wieku. Wzniesiono ją na miejscu starszych konstrukcji z XIV i XII wieku. Budynek ma imponującą wysokość 72 metrów.

Ikonostas w Soborze Troickim.

Jeszcze jeden widok na Kreml oraz na mur miejski z tzw. Własewską Basztą. Znajdowała się tutaj brama prowadząca do przeprawy przez rzekę Wielką. W baszcie znajduje się dzisiaj restauracja serwująca dania kuchni rosyjskiej.

Baszta Pokrowska znajduje się na południowym krańcu umocnień kreposti. W rejonie tej baszty koncentrował się ostrzał polskiej artylerii w czasie oblężenia w 1581-1582 r. To tutaj dokonano wyłomu w murze i w to miejsce kierowały się szturmy wojsk Stefana Batorego. Dzisiaj w pobliżu znajduje się pomnik poświęcony bohaterskim obrońcom, którzy pokonali wrażych Polaków, Litwinów (i Białorusinów), Węgrów i Niemców.

Chyba pierwsze selfie na blogu. Wygląda na to, że jestem mocno zacofany (no niech będzie konserwatywny). To nasza banda na tle pomnika poświęconego obrońcom Pskowa.

Naprzeciwko Baszty Pokrowskiej stoi Monastyr Moriżskij, gdzie w czasie oblężenia miasta stacjonowały siły Batorego.

Najważniejszą świątynią monastyru jest Spaso-Prieobrażeński Sobor, czyli świątynia Przemienienia Pańskiego. Kościół powstał w 2 połowie XII wieku i zawiera zachowane wewnątrz cenne freski z tego stulecia. Niestety – dotarliśmy do niego po 18.00, kiedy był już zamknięty. Fresków nie widzieliśmy, poza jednym, umieszczonym na zewnątrz, w tympanonie portalu.

Dalej na północ, naprzeciw Kremla, znajduje się Sobór Narodzenia Jana Chrzciciela – zbudowany w latach 40. XIII wieku – jedna z najstarszych, zachowanych świątyń Pskowa.

Wnętrze soboru Jana Chrzciciela.

Cerkiew Nowoje Wozniesenie (Wniebowzięcie) z XV w.

Cerkiew Anastazji Męczennicy z XV w.

Cerkiew Waisilija na Gorce z 1 ćw. XV wieku. Moja ulubiona…

Tzw. Pogankiny Pałaty – dwór rodziny Pogankinów z XVII wieku. Obecnie mieści muzeum pskowskie.

Klatka schodowa Pałaty Podznojewych.

Wiercenie w jeziorze

W tym roku zaczęliśmy sezon wcześniej niż zwykle, bo już w Walentynki. Pojechaliśmy z Przyrodnikiem do Ostrowitego, by powiercić w jeziorze. Na miejscu czekał na nas Kierownik (czyli Łukasz) z saniami i deskami (na wszelki wypadek). Do ekipy dołączył też właściciel pola w Ostrowitem, pan Zenon.

dsc_0864_v1Niczym ekipa Amundsena ruszyliśmy przez bezmiar zamarzniętego jeziora, w kierunku własnego bieguna szaleństwa.

dsc_0868_v1Pan Kierownik robi dziurę w lodzie.

dsc_0886_v1Przyrodnik wierci w jeziorze.

dsc_0875_v1I opisuje wyciągnięte rdzenie.

dsc_0878_v1Chodziło o to, żeby sprawdzić potencjał jeziora dla badań paleoekologicznych. Odwierty miały więc rozpoznać zalegające na dnie jeziora osady. Okazało się, że przy okazji trafiliśmy na relikty średniowiecznego mostu. Sam most był już badany wstępnie przez płetwonurków z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wiemy, że w zasadzie w Ostrowitem wybudowano dwa mosty. Jeden z nich datowany jest na 1159-1160 rok, drugi zaś na 1299-1300 rok. W odwiercie widać kawałek sosnowej (?) belki z konstrukcji mostu.

dsc_0885_v1Lód był dość gruby – około 30 cm. Jednak cały czas pracował – słychać było jego dudnienie, a na powierzchni pojawiały się pęknięcia. Nic dziwnego, w ciągu dnia temperatura sięgnęła 5 stopni.

dsc_0891_v1W trakcie wyprawy pojawiła się okazja by suchą stopą przeprawić się przez jezioro na wyspę. W trakcie badań archeologów z Torunia wykonano tam wykopy sondażowe, które dowiodły istnienia średniowiecznego osadnictwa. Mimo to nadal wyspa wydaje się być dość tajemniczym miejscem – nie wiemy co dokładnie się tam mieściło. Na pewno było to miejsce ważne, skoro zdecydowano się zbudować prowadzący tam most. Na zdjęciu widok z wyspy na obszar stanowiska 2, badanego przez nas od 2008 roku. Czyli na cmentarzysko…

dsc_0881_v1Dzisiaj na wyspie mieszkają głównie bobry, które zabrały się za wycinkę drzew.

dsc_0896_v1Powrót do domu. Wykonaliśmy 11 odwiertów, udało się rozpoznać dość bogate nawarstwienia organiczne o sporym potencjale dla badań zarówno paleoekologicznych, jak i ewentualnych dalszych prac archeologicznych.

Ortofotomapa w Agisoft Photoscan

Krótki poradnik o tym, jak utworzyć ortofotomapę w Agisoft Photoscan. Chodzi o sytuację, w której nie mieliście ustawionych fotopunktów, mierzonych GPS RTK lub tachimetrem, które moglibyście wykorzystać do zgeoreferowania modelu wyprodukowanego w Photoscan. Dysponujecie po prostu serią zdjęć (np. zrobionych z drona). Do wykonania zadania potrzebne będą:

  • seria zdjęć lotniczych interesującego was obszaru;
  • Program Agisoft Photoscan w wersji Pro;
  • Qgis
  • Numeryczny Model Terenu z pomiarów lidarowych, zakupiony za niewielkie pieniądze w serwisie CODGiK. Najprościej zakupić plik .asc. Najlepiej plik LAS, z którego można sobie samemu wyprodukować .asc.

Zakładam, że macie już jakieś obycie w Qgis i podstawową znajomość Photoscan. Niewielkie, ale jednak.

1. Zdjęcia lotnicze wrzucamy do programu i w czterech prostych ruchach (trwających niekiedy kilka godzin) uzyskujemy model 3D fotografowanego obszaru. Wszystkie cztery ruchy znajdziecie w menu „Workflow” – po kolei: „Align Photos” – „Build Dense Cloud” – „Build Mesh” – „Build Texture”. Im więcej zdjęć wrzucicie, tym lepszy uzyskacie wynik końcowy i tym dłużej będzie on przeliczany…

rozp72. W programie Qgis tworzymy nowy projekt. Wrzucamy do niego nasz NMT oraz podpinamy warstwę WMS z ortofotomapą z geoportal.gov.pl (stara instrukcja podłączenia warstw WMS jest tutaj – od tego czasu zmieniły się jednak adresy oraz szczegóły Qgisa. Aktualne adresy tu). We właściwościach projektu ustawcie układ 1992 lub 2000 (pamiętając o wyborze właściwej strefy).

model4rW moim przypadku użyłem stworzonego wcześniej projektu.

3. Od teraz będziecie pracowali na dwóch programach równocześnie. W Photoscan za pomocą funkcji „Create Marker” (prawy klik myszy – rozwijane menu kontekstowe) tworzycie markery zaznaczając charakterystyczne punty terenowe: skrzyżowania dróg, miedze na polach, narożniki budynków, etc.

model1rW tym przypadku punkt utworzono na skrzyżowaniu rowów melioracyjnych.

4. Dokładnie ten sam punkt musicie odnaleźć w Qgis z włączoną ortofotomapą geoportalu. Teraz wykorzystacie dwie funkcje programu. Pierwsza to wtyczka przechwytywania koordynatów. Pozwala ona przez wskazanie konkretnego punktu na mapie uzyskać jego koordynaty xy. W panelu wtyczki można ustawić układ odniesienia. Ustawcie tam koniecznie układ 1992 lub 2000.

model9rTeraz wystarczy tylko kliknąć na mapie Qgisa z włączoną ortofotomapą wskazując ten sam punkt, który zaznaczyliście w Photoscanie. Z panelu wtyczki skopiujcie po kolei najpierw wartość X, później Y, wklejając je do odpowiedniego panelu Photoscan:

model8rWłaśnie tutaj. W tym przypadku są to wartości w układzie 2000 strefa 7.

5. W ten sposób powinniście mieć już wartości XY, czyli lokalizację w dwóch wymiarach. Potrzebny nam jeszcze trzeci, czyli wysokość (Z). W tym celu korzystamy z narzędzia identyfikacji (strzałka). Aby je wykorzystać na drzewku warstw Qgis zaznaczcie warstwę z waszym NMT. Później wystarczy wskazać punkt na mapie z włączoną ortofotomapą z geoportal.gov.pl. Wskazujecie na ortofotomapie, ale zaznaczony jest NMT.

model2rW bocznym panelu wyświetli wam się, odczytana przez program z NMT, wartość wysokości. Skopiujcie ją i wklejcie do Photoscana.

6. Dla przeciętnego modelu powinno wam wystarczyć 5-6 punktów. Im więcej zrobicie, tym dokładniejszy powinien być gotowy produkt. Nie ma jednak sensu robić ich zbyt wiele. Mając gotowe punkty musicie zbudować ortofotomapę. W panelu „Workflow” kliknijcie „Build Orthomosaic”.

model6rUstawcie układ odniesienia dla powstającego pliku (może być ten sam, który macie dla projektu Qgis).

model5rW panelu na zrzucie jest Local Coordinates, zmieńcie to na wybrany układ odniesienia.

7. Ostatni krok to wyeksportowanie ortofotomapy. Wybierzcie „File” i „Export Orthomosaic” oraz format, do którego chcecie wyeksportować plik (najprościej i najbardziej uniwersalnie – tiff). Gotowy plik wystarczy wrzucić do Qgis.

model7rI gotowe.