ух ты!

Ponieważ przyjechałem do Sertei głównie jako asystentka Przyrodnika, większość czasu brałem udział w jego geoarcheologicznych poczynaniach. Początkowo mieliśmy wsparcie w postaci ekipy rosyjskich geografów, którzy także wykonywali geomorfologiczne rozpoznanie okolicy.

DSC07232Praca odbywała się z podziałem na dwa stanowiska, przy użyciu dwóch świdrów: rosyjskiego i naszego (czyli holenderskiego). W centrum kadru Przyrodnik świdruje rosyjską ziemię z pomocą Saszy i Sierioży – dwóch studentów historii z Samary, którzy zostali nam przydzieleni do pomocy. Z prawej strony ekipa rosyjska.

DSC07223A tutaj obie ekipy razem. Trwa dyskusja: gytia to (czyli po rosyjsku sapropiel) czy też nie gytia?

DSC07234Niektóre odwierty były dość głębokie. Przyrodnik postanowił wykonać przekrój przez całą dolinę w rejonie stanowiska. Wkrótce ekipa rosyjska zakończyła pracę, a na placu boju pozostaliśmy tylko my, wraz z naszymi pomocnikami.

DSC07264W tym miejscu przyrodnik stanął i zadumał się nad genezą krajobrazu Sertei…

DSC07278W pewnym momencie okazało się, że odwierty nie wystarczą. Konieczne było wykonanie „szurfu”, czyli wykopu sondażowego. Zasadniczo chodziło o odnalezienie brzegu jeziora (chodzi o dawne jezioro, którego miejsce zajęła dolina rzeczna). Szurf miał być wyłącznie geologiczny. Przyrodnik wiele sobie po nim obiecywał: miała być gytia, nawarstwienia stokowe i nie wiadomo co jeszcze…

DSC07390Gytia rzeczywiście była w dużych ilościach, co Przyrodnika ukontentowało, bowiem lubi gytię bardzo.  W pewnym momencie pod nawarstwieniami mułków i gytii znaleźliśmy cały poziom wyłożony licznymi gałęziami i korzeniami drzew. Ponieważ w tym momencie wykop zaczął przypominać tradycyjną archeologię mogłem i ja nieco bardziej się ożywić, porzucić zeszyt z przyrodniczymi notatkami i zabrać za eksplorację. Zwłaszcza, że pomiędzy gałęziami występowała też nielicznie neolityczna ceramika…

DSC07418Prawdziwa sensacja nastąpiła jednak później. W kolejnej warstwie, po zdjęciu drewna znaleźliśmy kości. Nie było wątpliwości, że są to kości ludzkie. Nasz osamotniony szurf, którym nikt wcześniej nie zaprzątał sobie specjalnie głowy, stał się centrum zainteresowania całej ekspedycji. A jej szef, czyli Andriej Mazurkiewicz, kiedy tylko zobaczył co znaleźliśmy, wykrzyknął tytułowe „uch ty!”. To pierwsze szczątki ludzkie z tego stanowiska (choć, jak przypomina Przyrodnik, z odległego o ok. 50 m stanowiska w kanale pochodzą inne znaleziska kości, z tego samego okresu). Ich stratygraficzny kontekst, obecność w pobliżu wyłącznie fragmentów neolitycznej ceramiki naczyniowej, wskazywał, że mamy do czynienia z neolitycznym mieszkańcem Sertei.

DSC07426A ja mogłem w końcu zająć się prawdziwą archeologią.

DSC07429Oprócz kości długich, kręgów, żeber i łopatki, w wykopie pojawiła się czaszka. Zęby były doskonale zachowane co pozwoli bez wątpienia zrobić analizy aDNA, radiowęglową i stabilnych izotopów.

DSC07445„Naczalnik” ekspedycji, prof. Andriej Mazurkiewicz, wyglądał na przejętego znaleziskiem. Przyrodnik był nieco zawiedziony – nasz czas w ekspedycji sertejskiej się kończył, a on nie mógł dokończyć geologicznego szurfu, który w międzyczasie stał się bardzo „archeologiczny”.

DSC07505Tempo pracy w wykopie osłabło. Konieczna była znacznie bardziej precyzyjna dokumentacja. Rosyjska ekipa wykonała dokumentację rysunkową, a ja zrobiłem fotogrametrię (za pomocą rosyjskiego programu od Agisoft).

DSC07451Cała ziemia z warstwy obejmującej znalezisko była przepłukiwana.

DSC07507I na koniec jeszcze znaleziona czaszka. Zwróćcie uwagę na brak jedynek – to nie efekt eksploracji. Wygląda na to, że je wybito. Jedynek brakowało też na żuchwie, która znalazła się nieopodal. Kości nie zostały bowiem złożone w porządku anatomicznym, a raczej bezładnie (?) rozrzucone i należały do co najmniej dwóch osobników. Niestety nie mogliśmy uczestniczyć w eksploracji tego wykopu do „calca”. Nasz czas w Sertei zbliżał się do końca. Dalszą eksplorację przejęli w całości nasi gospodarze, a my musieliśmy udać się w dalszą drogę, do Smoleńska i Gniezdowa.

Reklamy

6 thoughts on “ух ты!

  1. Jeśli na pierwszym zdjęciu Przyrodnik jest w centrum, to Rosjanie są po prawej, a nie po lewej. Chyba że to wszystko ma głębszy sens i trzbea czytać między wierszami Twojego wpisu…

  2. Tak jak czułem: czytaj między wierszami.

    No bo jeśli heraldycznie – to znaczy że Rosjanie są na tarczy. A to poważna różnica: z tarczą czy na tarczy.

    A jeśli politycznie – to jasne, że być na lewo to nie w kij dmuchał w kraju, w którym już raz powstała partia bolszewików.

  3. Pingback: Powrót do Rozprzy | Gunthera miejsce w sieci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s