Ostrowite 2010 – cz. 5, czyli prospekcja z fotela, powierzchni i błota

Badania w Ostrowitym w sezonie 2010 niniejszym uznać należy za zakończone.

Na koniec, w ostatnim wpisie roboczym pozostawiłem sobie rzecz chyba najciekawszą. Niedawno Piotr na Wodolocie wykonał wpis o prospekcji z fotela. Wiedząc już o Ostrowitym poczekał z podaniem informacji na ten temat. Zacznijmy jednak od początku.

Na początku były zdjęcia lotnicze wykonane przez Pana Wiesława Stępnia nad Ostrowitym oraz ortofotomapy z CODGiKu. Po dokładniejszej analizie okazało się, że widać na nich to:

Zobaczcie jeszcze na innym zdjęciu o podwyższonym kontraście:

I jeszcze innym:

Na zdjęciach dostępnych w serwisach Zumi i Google Maps wiele nie widać, ale na Bing Maps już coś jest:

Obiekt był nieźle widoczny na ortofotomapach z CODGiKu. Po wrzuceniu do programu Qgis okazało się, że ma średnicę około 70 m. Widzieliśmy już, że to trzeba sprawdzić.

Jak pisałem w pierwszym wpisie poświęconym badaniom, rozpoczęły się one od prospekcji geofizycznej wykonanej przez Piotra Wronieckiego. Jej efektem był taki oto obrazek anomalii magnetycznych:

Jeśli jeszcze nie zauważyliście, pozwólcie, że poprawię:

Warunki terenowe nie sprzyjały specjalnie tego typu badaniom, mimo to jednak udało się zarejestrować fragment struktury widocznej już na zdjęciach lotniczych. Cóż to jest? Rów? Fosa? A może nieznany dotąd gród?

W północnej części owej struktury założyliśmy wykop badawczy o wymiarach 5 x 35 m. Zdjęcia wykopu pod wodą już pokazywałem:

Dobrze widać na nim wewnętrzny stok struktury obwiedzionej rowem. Tak wyglądało to na fotografii profilu ziemnego (ściślej – przekroju):

Okazało się, że badany fragment rowu nie był jednolitą strukturą – tworzyły go w tym miejscu mniej więcej owalne w planie jamy, ściśle przylegające do sztucznie ukształtowanej krawędzi wewnętrznego stoku. Tak to wyglądało na ortofotografii:

To z tego zagłębienia wyciągnęliśmy naczynie, które już pokazywałem:

Dość liczny ruchomy materiał źródłowy był bardzo homogeniczny – w całości stanowiły go duże fragmenty naczyń z młodszych faz wczesnego średniowiecza.

Bardzo wyraźnie widoczne były także ślady wskazujące na zniszczenie plateau zamkniętego badaną strukturą przez nowożytną i współczesną orkę (zwróćcie uwagę na piaszczyste „kliny” wyciągnięte pługiem z powierzchni calca):

Jeśli więc cokolwiek znajdowało się przy owej wewnętrznej krawędzi (np. jakiś rodzaj umocnień, wał, palisada etc), niestety nie miało szans przetrwać do naszych czasów.

Nam nie pozostaje nic innego, jak tylko w kolejnym sezonie badawczym dokonać przecięcia tajemniczej struktury wykopem badawczym od strony wschodniej, gdzie, jak sądzić można ze zdjęć lotniczych i wyników badań geofizycznych, zachowała się ona najlepiej…

Advertisements

One thought on “Ostrowite 2010 – cz. 5, czyli prospekcja z fotela, powierzchni i błota

  1. Pingback: Czy w Ostrowitym istniał gród? « Gunthera miejsce w sieci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s