Ostrowite 2010 – cz. 4

W Ostrowitym badania zmierzają do (nie) szczęśliwego zakończenia. (Nie) – ponieważ tegoroczne opady uniemożliwiły nam przebadanie kilku obiektów w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli, wpłynęły też negatywnie na możliwości eksploracji. Mimo to udało nam się być dość precyzyjnymi. Oto przykład – niewielki obiekt, prawdopdobnie związany z pozyskiwaniem gliny, z materiałem kultury wielbarskiej, w trakcie  badań:

W trakcie czyszczenia krawędzi jamy (czyli w terminologii Harrisa styku obiektowego) objawiła się taka, ciemniejsza struktura – norka jakiegoś zwierzaka:

A w jej wnętrzu:

Ciekawe czy zwierzak zjadł cukierek, czy tylko wciągnął do norki pusty papierek. W każdym razie nie daliśmy się oszukać młodszym materiałem i nadal obstajemy przy wiązaniu obiektu z kulturą wielbarską…

Udało nam się w końcu pozbyć wody z wykopu… Niestety nie całej…

Zabraliśmy się do porządkowania wykopu. To się nazywa archeologia podbłotna…

Macając w błocku, niemal po omacku można było natknąć się na fajne niespodzianki…

Wszystko to przybliżyło nas do rozwiązania tajemnicy, o której w następnych odcinkach.

c.d.n.

Reklamy

One thought on “Ostrowite 2010 – cz. 4

  1. Pingback: Nic co zwierzęce nie jest nam obce | Biografia Archeologii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s