Nowa Mandriva i MacBook – uzupełnienie

24 05 2009

O nowej Mandrivie na MacBooku pisałem już jakiś czas temu. Generalnie system sprawował się nieźle, poza jednym drobnym problemem: niewiadomo dlaczego nie działał mi touchpad. Piszę “nie działał”, bo już teraz działa. Najlepsze, że sam nie wiem czemu. Wczoraj zainstalowałem poprawki do systemu m.in. nową wersję jądra. Miałem nadzieję, że po tym zabiegu wszystko wróci do normy, ale nie wróciło. Później w przypływie natchnienia zainstalowałem pakiet touchfreeze. Nie spodziewałem się zbyt wiele, więc nawet nie restartowałem systemu. Tymczasem dzisiaj okazało się, że touchpad działa. Co więcej działa multitouch – czyli emulacja działania kółka myszy i prawego klawisza za pomocą poruszania dwoma palcami. Jest więc lepiej niż były w wersji 2009.0.

Dlaczego działa? Nie wiem. Moduł jądra ze sterownikiem synaptics (zależność touchfreeze) już wcześniej instalowałem, lecz touchpad nie działał. Teraz zaskoczył.

I o to chodzi…





Nowa Mandriva i MacBook

7 05 2009

Krok do przodu i drugą nogą do tyłu…

Tak można by podsumować nową Mandrivę na MacBooku. Wpis jest roboczy, na gorąco, więc może uda się znaleźć rozwiązanie dwóch problemów, jakie się pojawiły. A więc, co działa?

- jak poprzednio – wszystko, poza tym co nie działa :)

- działa wi-fi Broadcoma, które poprzednio nie działało. A ściślej, w wersji 2009.0 pojawiły się w repozytoriach pakiety broadcom-wl-kernel i dkms-broadcom-wl, ale po ich instalacji połączenie sięciowe nie było nawiązywane. Co ciekawe była to najlepsza metoda psucia ustawień routera. Po zainstalowaniu tych pakietów i próbie skonfigurowania sieci, router tracił ustawienia (hasło, nazwę etc). Tym razem instalacja przebiega automatycznie po wejściu do Centrum Sterowania i zakładce “Sprzęt”. Połączenie jest, z routerem wszystko w porządku.

- działa kamera iSight, ale działa dziwnie. W wersji 2009.0 jej uruchomienie (do dzisiaj nie wiem jak) udało się po wielu próbach. Odpowiedzialne było chyba kombinowana instalacja isight-firmware (z rpm-ów dla openSuSe) i pakietów SANE do obsługi skanera (nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to zadziałało, ale działało dobrze). W nowej Mandrivie 2009.1 niby też działa ten “myk”, ale obraz jest… zielony.

zielonka

- nie działa touchpad! To dość dziwne, bo przy bootowaniu systemu w opcji Live, touchpad nie tylko działał, ale nawet obsługiwał specyficzne dla Apple uruchamianie “prawego klawisza myszy” (dwa palce na touchpadzie i wciśnięcie przycisku). Mam nadzieję, że ten defekt da się naprawić.

A więc prawdziwa beczka miodu w postaci działającego wi-fi skażona jest łyżką (a może nawet całym kubkiem) dziegciu – nie działa touchpad, a kamera wariuje…

Na pocieszenie mam najnowszą wersję Qgis – 1.0.1, która ukazała się niedawno, a z nią kilka nowych wtyczek i parę mniejszych usprawnień.

Aktualizacja:

Zielony obraz kamery to chyba kwestia gstreamera. Objawia się np. w programie Cheese, ale już pod Skype wszystko działa ok. Tym problemem nie trzeba się nadmiernie przejmować (w końcu kamerę mam dla Skype, a nie dla oglądania samego siebie w Cheese).





Mandriva 2009.1 Spring – instalacja dla odpornych

7 05 2009

Mandriva 2009.1 Spring ukazała się całkiem niedawno. Ponieważ moim skromnym zdaniem jest to jeden z najłatwiejszych linuksów, polecam go do instalacji wszystkim, którzy nie mieli dotąd do czynienia z tym systemem. Poniżej krok po kroczku opis tego, co należy zrobić, by system uruchomić i z powodzeniem używać u siebie. Przy okazji rozprawimy się z niektórymi popularnymi mitami o linuksie i Mandrivie.

1. Pobieranie.

Mandriva wypuszcza co pół roku kolejne wersje swojego systemu. Jest to odbicie ewolucyjnych zmian – stopniowych, powolnych, ale stałych, które zachodzą w systemie i świecie oprogramowania Open Source. Od wielu juz lat wydawane są trzy podstawowe wersje:

Free – oparta całkowicie na oprogramowaniu OpenSource, na płycie DVD. Darmowa, pozbawiona własnościowych sterowników (np. do kart graficznych NVidii i AMD/Radeonów czy Flash Playera). Nie polecam początkującym!

PowerPack – zawiera własnościowe oprogramowanie (a więc m.in. sterowniki kart graficznych). Jest to duża edycja (płyta DVD), płatna! Jeśli chcesz zaoszczędzić daruj sobie (chyba, że chcesz wspomóc firmę finansowo).

One – ta edycja zawiera sterowniki własnościowe (m.in. do kart graficznych NVidii i AMD) oraz Flash Playera i Javę, jest niewielkich rozmiarów (płyta CD). Jest darmowa. Jest to też wersja Live – można ją uruchamiać wprost z płyty, bez konieczności instalacji na twardym dysku. Tę wersję polecam.

Istnieją jeszcze dwie polskie edycje: PowerPackPL (spolszczony PowerPack, pozbawiony niektórych elementów, tańszy od wersji “francuskiej”), i Xtreme (wydawany przez polski oddział Mandrivy, zwykle z “bajeranckim” wyglądem, zasadniczo nie różni się od PowerPacka, lecz jest w stosunku do jego najnowszych wersji nieco opóźniony, zawiera sterowniki do popularnych w Polsce modemów GSM).

O ile nie chcecie wydawać pieniędzy, macie wolne łącza (jak to w Polsce) i nie chcecie dodatkowej pracy z instalacją własnościowych sterowników, to łapcie się za wersję One. Jej będzie dotyczył ten wpis.

System jest do pobrania z tej strony. Możesz wejść tutaj i wybrać swój plik wprost z mirrora. Należy wybrać wersję Europe2 całkowicie spolszczoną, w wersji KDE lub Gnome (polecam KDE – już stabilne, Gnome będziesz mógł doinstalować później).

Bezpośredni link do pliku z systemem:

ftp://ftp.pbone.net/pub/mandrakelinux/official/iso/2009.1/mandriva-linux-one-2009.1-KDE4-europe2-cdrom-i586.iso

2. Przygotowanie płyty.

Najlepsze są sprawdzone metody. Mandriva pobiera się jako tzw. plik ISO – obraz płyty. Należy go zgrać na CD. Najlepszą metodą jest dwuklik na ikonę pliku – otworzy się nam on w posiadanym przez nas programie do nagrywania. Nie należy nagrywać pliku ISO, jak zwykłego pliku (np. graficznego lub tekstowego).

Jeśli macie zamiar zainstalować Mandrivę jako maszynę wirtualną (np. w virtualboksie), w ogóle nie nagrywajcie jej na płytę. Większość programów wirtualizacyjnych posiada możliwość utworzenia z pliku ISO wirtualnej płyty CD.

3. Bootowanie.

Płytę z nagranym systemem wkładamy do napędu, uruchamiamy komputer ponownie. Musimy się upewnić, czy w BIOSie mamy ustawione bootowanie z napędu CD/DVD. Do BIOSa zwykle wchodzi się wciskając f2, f8 lub klawisz del, bezpośrednio po uruchomieniu komputera. Zwykle pojawia się specjalny komunikat, informujący o tym, jak uruchamia się Twój BIOS. Ponieważ każdy BIOS jest inny, sam musisz zorientować się, jak ustawić bootowanie z CD. Zwykle jest ono domyślnie włączone.

Po pomyślnym uruchomieniu powinien pojawić się ekran z wyborem: uruchomienie Mandrivy, lub bootowanie z twardego dysku. Jeśli nic nie wybierzesz, po chwili zacznie ładować się Mandriva.

md091-2

System może uruchamiać się dość długo. Jest to spowodowane ograniczeniami napędu CD/DVD. Poczekaj cierpliwie.

4. Instalacja

Uruchomi się system i pojawi pulpit.

Jeśli nie podoba ci się jego wygląd – nie przejmuj się, później będzie można go w znacznym stopniu zmienić.
Jeśli coś Ci nie działa – nie przejmuj się, wiele urządzeń (jak kamerki internetowe, czy wi-fi) będzie można uruchomić później.

Przejdź do ikony “instalacja systemu” – kliknij dwa razy. Pojawi się okno:

md091-9

Słowo “druid” może brzmieć dla Ciebie obco – nie przejmuj się. Powiedzmy, że to “kreator”. Lepiej?

Cały instalator jest graficzny. Żadnych czarnych ekranów i białych literek, żadnych matriksów. Po prostu kliknij “dalej”.

Musisz tutaj odpowiedzieć na kilka pytań. Instalator jest bardzo łatwy, ale pojawiają się w nim newralgiczne, ważne punkty. Jednym z nich jest partycjonowanie:

md091-11

Możesz wybrać opcję automatycznego podziału na partycje, ale lepiej jest zrobić to ręcznie. Wybierz więc ręczny podział i pojawi się w nim okno takie jak powyżej (to pod spodem). Na suwaku zobaczysz swoje dotychczasowe partycje (np. windowsowe). Klikając na nie otworzysz edytor, w którym ustalisz rozmiary swoich nowych partycji. Dopóki nie zatwierdzisz zmian, nic się nie stanie, możesz więc poeksperymentować.

Najlepiej będzie jeśli przygotujesz trzy partycje (w tej kolejności):

systemowa (oznaczoną “/”) – to miejsce na którym będzie zainstalowany Twój system. Potrzebujesz na niego 5 lub więcej GB. Jeśli masz mały dysk, wystarczy 5GB, jeśli duży – przygotuj 7-10. Więcej raczej nie ma sensu. Jako rodzaj systemu plików pozostaw domyślny i sprawdzony ext3 lub wypróbuj nowy ext4.

SWAP (oznaczona jako SWAP) – to partycja wymiany, spełnia funkcję podobną do pliku wymiany w Windows. Przeznacz na nią ok. 512 MB (nie więcej niż 1 GB). Kiedyś zalecano dwukrotną ilość pamięci RAM, ale dziś, gdy każdy ma co najmniej 1 GB RAM, nie ma to sensu.

domowa (oznaczona “/home”) – to partycja na której będą się znajdowały Twoje dokumenty, zdjęcia, filmy oraz ustawienia zapisane w plikach konfiguracyjnych). Dowolny rozmiar i system plików ext3 lub ext4.

Wygląda to skomplikowanie, ale taki układ zapewnia znaczne bezpieczeństwo i wygodę użytkowania. Np. jeśli zajdzie potrzeba ponownej instalacji systemu, twoje ustawienia dotyczące wyglądu i ustawień większości programów zostaną zachowane!

Jeśli masz już Windows i chcesz go zachować: po prostu pozostaw te partycje Windows, które mają być zachowane. Możesz nowe partycje linuksowe utworzyć zmniejszając jedną z partycji Windowsowych. Nie powinno to skasować istniejących na niej plików, o ile wcześniej zdefragmentujesz tę partycję. Na wszelki wypadek sporządź kopie zapasowe wszystkich ważnych plików.

Po przejściu przez ten newralgiczny element, dalsza instalacja jest już łatwa. Wystarczy zatwierdzać domyślnie podane ustawienia. Zakończ ją i w odpowiednim momencie wyjmij płytę z systemem, po czym ponownie uruchom komputer.

Pojawi się ekran wyboru systemu, zawierający m.in. Twój stary Windows (o ile zechciałeś go ratować) oraz nowy linuks. Domyślnie, to właśnie on uruchomi się po 10 sekundach. Po uruchomieniu i załadowaniu systemu zobaczysz ekran konfiguracji systemu. Ustalisz tu m.in. swoje konta:

md091-3

Hasło administratora (tzw. root) – to najważniejsze hasło dające dostęp do najtajniejszych zakamarków Twojego systemu. Będziesz je musiał podawać przy konfiguracji istotnych elementów systemu i instalacji oprogramowania. Niech będzie wystarczająco złożone by nie było łatwo go rozgryźć osobom niepowołanym i jednocześnie wystarczająco łatwe byś je zapamiętał.

Hasło użytkownika – to hasło do twojego konta w systemie. W linuksie pracuje się na koncie użytkownika, co zapewnia bezpieczeństwo systemu. O to hasło będziesz pytany przy logowaniu i przy aktualizowaniu systemu.

Inaczej niż w np. w Ubuntu, masz tutaj dwa hasła. Wbrew pozorom jest to dość wygodne rozwiązanie. Docenisz je na pewno przy dłuższej pracy z systemem i przy obsłudze wielu kont użytkowników.

Po ustawieniu kont, czasu etc, pojawi się konfigurator w którym będziesz zachęcany do zalogowaniu się w Klubie Mandrivy. Możesz go pominąć – nie ma to wpływu na instalację systemu.

Wraz z konfiguracją, jeśli jesteś podłączony do internetu, system automatycznie skonfiguruje sobie repozytoria z programami. Gdybyś nie był połączony z siecią – nie ma problemu, zrobisz to później.

Następnie pojawi się ekran logowania: wybierz w nim użytkownika, którego ustawiłeś i wpisz hasło. Przejdziesz do ekranu pulpitu.

md091-4

Uwaga: po ukazaniu się pulpitu może się pojawiać denerwujące “okno reklamowe”. By to się nie powtarzało musisz odptaszyć opcję “Open this window on startup”.

Teraz możesz cieszyć się nowym systemem.

5. Konfiguracja sieci

Jeśli łączysz się z siecią za pomocą kabla (przez router, sieć osiedlową etc) połączenie powinno nastąpić automatycznie, chyba, że jakimś cudem linux nie obsługuje twojej karty ethernet (nie wiem czy to w ogóle możliwe – nigdy się z czymś takim nie spotkałem).

Jeśli łączysz się w inny sposób, lub “na kablu” potrzebna jest jakaś specjalna konfiguracja, odszukaj aplet sieciowy na dolnym panelu:

md091-6

To ikonka z dwoma ekranami i kolistym polem. Czerwona to brak połączenia, zielona sygnalizuje połączenie (jak na tym przykładzie). Konfiguracja nowego połączenia to kliknięcie prawym klawiszem myszy na ikonę. Z rozwiniętego menu należy wybrać “konfiguracja nowego połączenia”. Pojawi się kreator połączenia. Ciąg dalszy to łatwizna. Konfiguracja odbywa się łatwiej niż w Windowsie XP i Vista.

Sterowniki do modemów neostrady powinieneś znaleźć bez problemów. Podobnie jak sterowniki do większości kart wi-fi. Część zadziała po ściągnięciu sterowników windowsowych (kreator Cię poinformuje). Są jednak i takie, które mogą nie zadziałać.

6. Instalacja sterowników

Jeśli podczas instalacji systemu nie zostały zainstalowane wszystkie sterowniki do całego, zawartego w komputerze sprzętu, nie musimy się przejmować. Pierwsze kroki powinniśmy skierować do centrum sterowania Mandrivy (MCC). Domyślnie ikona prowadząca do tego ważnego miejsca znajduje się na dolnym panelu. Do otwarcia MCC potrzebne jest hasło root, podajemy je raz, a później możemy już zmieniać różne parametry systemu. Na początek winniśmy ustawić repozytoria z programami.

Repozytoria to internetowe składnice pakietów z oprogramowaniem. Ułatwiają one instalację dodatkowych aplikacji, bibliotek etc. Zwykle ustawiają się one podczas instalacji, jeśli wówczas nie mieliśmy połączenia z siecią to:

- wchodzimy na stronę Easy Urpmi

- klikamy na linki:”Dodaj oficjalne nośnik” i “Dodaj PLF nośnik”

md091-111

- otworzy się okienko, w którym wszystko powinniśmy potwierdzić

- repozytoria są ustawione

W centrum sterowania wchodzimy do zakładki “Sprzęt”. Pojawi się okienko:

md091-8

Teraz wchodzimy do zakładki “Przeglądanie i konfiguracja sprzętu”. Pojawi się “drzewko” wykrytego sprzętu. W tym miejscu system automatycznie dociągnie sobie sterowniki do sprzętu, którego nie potrafił zainstalować wcześniej. Gdyby to się nie udało będziesz musiał szukać innych rozwiązań. Na początek polecam google i fora użytkowników.

W zakładce “sprzęt” ustawisz też drukarki i skanery.

7. Instalacja dodatkowego oprogramowania

Ta jest już bardzo prosta, wbrew obiegowym opiniom: żadnych czarnych ekranów z niezrozumiałymi poleceniami. Po prostu w MCC wchodzisz do zakładki “Zarządzanie oprogramowaniem” oraz”Instalacja oprogramowania”:

md091-7

Zwróć uwagę na widoczną w okienku zakładkę z napisem “Programy z interfejsem graficznym”. Rozwiń menu i wybierz “Wszystkie” – będziesz mógł wyszukiwać wszystkie pakiety z oprogramowaniem. Wyszukiwanie polega na wpisaniu nazwy potrzebnego pakietu – programu. Pojawią się propozycje wyszukiwarki. Wystarczy zaznaczyć wybrany pakiet i kliknąć “Zastosuj”. Program wraz z zależnościami zostanie automatycznie ściągnięty z sieci i zainstalowany. Bez szukania po portalach, bez samodzielnego ściągania i bez niekończącego się klikania “Dalej”.

Adobe Reader – jeśli koniecznie potrzebujesz tego programu do czytania pdf (system ma już inny czytnik, szybszy i lżejszy), to musisz udać się na stronę producenta. Wybierz wersję rpm i ściągnij. Rpm to pakiet oprogramowania, odpowiednik windowsowego exe. Instalacja przypomina windowsową: dwuklik na ikonkę, pojawi się okienko dialogowe, zostaniesz poproszony o wpisanie hasła administratora (root), zatwierdź i już.

Flash Player i Java – są zawarte w systemie w wersji One.

Skype – ściagnij ze strony producenta (oczywiście wersję dla Mandrivy) i zainstaluj dwuklikiem.

Gadu-gadu – nie ma oryginalnej aplikacji gg na linuks. Ale nie przejmuj się jest bardzo wygodny i dobry program Kadu. Instalujesz go z MCC.

Od początku powinieneś mieć też w systemie Firefoksa, OpenOffice.org oraz Gimp.

Czcionki – jeśli chcesz mieć czcionki, których używałeś w Windows, po prostu skopiuj je (np. na pendrive) z odpowiedniego katalogu Windows (C:\WINDOWS\Fonts). W Mandrivie wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na ikonę czcionki (lub kilka zaznaczonych) i wybrać opcję “Zainstaluj”. Otworzy się kreator, który zainstaluje czcionki. W trakcie wybierz opcję “Osobiste”. Wtedy przy reinstalacji systemu czcionki pozostaną.

I tyle – możesz spokojnie pracować sobie na nowym systemie. W gierki za bardzo nie pograsz (przynajmniej nie w te najnowsze), ale do sieci, maili, komunikatorów, prac biurowych jest ok. I do tego bardzo bezpiecznie. No i za darmochę.





Mandriva i KDE 4.2.2

5 04 2009

Pojawiła się nowa wersja KDE 4.2.2 przynosząca nieco poprawek w stosunku do wersji poprzedniej (4.2.1). Pakiety do Mandrivy pojawiły się błyskawicznie. Oczywiście są to pakiety nieoficjalne, podobnie jak to miało miejsce w przypadku poprzednich wersji 4.2.0 i 4.2.1. Dostępne są na serwerach KDE (mirrory są tutaj).

Ponieważ sposób instalacji tych pakietów opisywałem już kilkakrotnie, nie będę go tutaj powielał. Zainteresowanych odsyłam do tutoriali na blogu.

Gdyby ktoś okazał się na tyle leniwy, że nie chce mu się szukać adresów mirrorów podaję gotowe komendy do dodania nowych repozytoriów (stare adresy z KDE 4.20 i 4.2.1 można zlikwidować w Centrum Sterowania Mandrivy):

urpmi.addmedia kde42-2009 ftp://ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.2/Mandriva/2009.0/RPMS/i586/

urpmi.addmedia kde42-2009-noarch ftp://ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.2/Mandriva/2009.0/RPMS/noarch/

kde422

Środowisko powinno być stabilniejsze, na razie zbyt krótko je mam u siebie, ale już zdążyło się raz “wywalić”. Mam nadzieję, że będzie lepiej…





Mandriva – aktualizacja KDE do 4.2.1

6 03 2009

O aktualizacji KDE do wersji 4.2.0 pisałem już. Wpis cieszył się gigantycznym powodzeniem. Może dlatego, że był chyba jedynym poradnikiem KDE 4.2 dla Mandrivy w polskim internecie.

Tymczasem jedna z systemowych aktualizacji Mandrivy posiadała pakiety będące w konflikcie z pakietami, przygotowanymi przez zespół KDE. Przez ostatnie dni uzytkownik Mandrivy stawał przed dylematem: nowa wersja środowiska graficznego, czy zaktualizowany system i przegladarka.

W międzyczasie pojawiła się poprawiona wersja KDE 4.2.1. Rozwiązuje ona też konflikty zależnościowe, więc należy ją zalecić do użytkowania.

Postępujemy jak poprzednio:

1. Konfigurujemy repozytoria. Lista dostępnych mirrorów jest tutaj. Dla leniwych podaję komendy, które należy wpisać w konsoli:

urpmi.addmedia kde42-2009 ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.1/Mandriva/2009.0/RPMS/i586/

urpmi.addmedia kde42-2009-noarch ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.1/Mandriva/2009.0/RPMS/noarch/

Pamiętaj: aktualizację przeprowadzaj najlepiej z innego środowiska graficznego lub w tzw. trybie bezpiecznym (w konsoli).

2. Po skonfigurowaniu repozytoriów wejdź do Centrum Sterowania Mandrivy i w zakładce “konfiguracja nośników do instalacji i aktualizacji” odznacz wszystkie repozytoria poza kde42 i kde42 noarch.

3. Jeśli miałeś już poprzednią wersję KDE 4, wpisz w konsoli “urpmi –auto-update” (spacja i dwa myślniki przed auto, jeden myślnik bez spacji przed update).

Jeśli nie miałeś dotąd KDE, po prostu zainstaluj pakiet task-kde-minimal w wersji 4.2.1.

4. Poczekaj cierpliwie. Po zainstalowaniu wszystkiego wyloguj się i na ekranie logowania wybierz KDE, zaloguj się i “włala” :D

I problem:

Niestety w nowym KDE jest błąd, którego w starszej wersji nie było. Jeśli uzywaliście Lancelota możecie o nim zapomnieć. Alternatywne menu powoduje gwałtowny skok zużycia zasobów procesora, co widać na zrzucie ekranu:

lancelot

Zwróćcie uwagę na wykres wyświetlany przez monitor plasmy i na procentowe zużycie pokazywane w monitorze systemowym. Zużycie sięgało 50%. Ciekawe czy problem jest z pakietami dla Mandrivy, czy z samym środowiskiem?

Aktualizacja:

Jest już nowa wersja KDE 4.2.2 – zobacz tutaj.





Jeszcze o KDE 4.2

9 02 2009

Skoro już udało mi się szczęśliwie (no prawie – wciąż nie mogę uruchomić digikam) zainstalować KDE 4.2, to napiszę cóś o nim i pokażę jakieś obrazki (bo to zawsze łatwiej niż pisać, a i dla czytelnika bloga ciekawiej, w końcu żyjemy w okresie dominacji kultury obrazkowej).

kde42-2

Ok. Pamiętacie ten dziwny element w prawym górnym rogu ekranu. W tej wersji ilość wyświetlanych opcji wzrosła. Można stąd dobrać ustawienia widoku katalogu (czyli np. zamiast katalogu “Pulpit” wyświetlić na pulpicie coś innego, np. katalog “Dokumenty”). Można też ustawić inne opcje wyświetlania oraz zmniejszyć obraz.

kde42-3

A kiedy zmniejszycie obraz przesunie się on do narożnika pulpitu. W prosty sposób będziecie mogli ustawić sobie dodatkowe pulpity, z innymi tapetami, innymi gadżetami plasmy etc. Mówiąc szczerze nie bardzo wiem czemu to ma służyć, bo dubluje od dawna obecne w linuksach wirtualne pulpity…

Mogę ewentualnie domyślać się, że różne modele konfiguracji pulpitu użyć można do różnych celów: inny zestaw apletów plasmy i aranżacji pulpitu do przeglądania sieci, inny do grafiki (np. panel z boku, by zyskać miejsce na dole monitora), jeszcze inny do operacji na plikach (mogą pojawić się wtedy dodatkowe gadżety plasmy do z widokiem katalogów).

kde42-5

Niewielkie zmiany widoczne są w Dolphinie (managerze plików). Pojawił się nowy pasek wskazujący ilość zajętego miejsca na dysku. Wolałem opcję, w której był on wyświetlany w stopce okna dolphina…

kde42-6

W stopce za to pojawił się suwak do płynnej zmiany wielkości ikon. Prawie jak w programach do przeglądania grafiki…

kde42-7

Użytkownicy MacOS X korzystający z trybu wielokolumnowego w managerze plików mogą bez trudu uruchomić podobną opcję w KDE 4.2.

Mam tylko jedną uwagę do nowego KDE – dlaczego pojawia się w nim tyle sygnałów błędu? Aplikacje właciwie nie zawieszają się, ani nie wyłączają. Ale komunikaty o błędach pojawiają się ze znaczną częstotliwością, zwłaszcza po wybudzeniu systemu z hibernacji…

A propos hibernacji – jestem pod wrażeniem tego jak dobrze rozwiązano opcje regulacji oszczędzania energii w KDE 4.2. Skonfigurować można wszystkie zachowania, od wyłączania monitora, po hibernowanie systemu przy zamykaniu laptopa. Świetnie działa na MacBooku…





Mandriva 2009.0 – instalacja KDE 4.2

7 02 2009

Jako podtytuł mógłbym dać: Jak rozwalić sobie środowisko graficzne. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Pakiety rpm dla Mandrivy z nowym KDE 4.2 są dostępne na stronie KDE. Pamiętać należy, że są to pakiety nieoficjalne, nie wspirane przez Mandrivę. Co zrobić, żeby cieszyć się nową wersją KDE?

1. Ustaw sobie nowe repozytoria. Listę dostępnych mirrorów znajdziesz tutaj.

2. Jeśli poprzednie zdanie nic ci nie mówi zrób tak:

- otwórz konsolę, wpisz do niej “su”, później wpisz swoje hasło administratora (root) i wciśnij ENTER. W czasie wpisywania hasła nie pojawią się żadne *, ani +, ani nic jeszcze innego.

- wpisz:

urpmi.addmedia kde42-20090 <kde-mirror>/stable/4.2.0/Mandriva/2009.0/RPMS/i586
urpmi.addmedia kde42-20090-noarch <kde-mirror>/stable/4.2.0/Mandriva/2009.0/RPMS/noarch

W miejsce <kde-mirror> wpisz adres serwera zwierciadlanego wybranego z listy, np:

urpmi.addmedia kde42-2009 ftp://ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.0/Mandriva/2009.0/RPMS/i586/

i

urpmi.addmedia kde42-2009-noarch ftp://ftp.pbone.net/mirror/ftp.kde.org/pub/kde/stable/4.2.0/Mandriva/2009.0/RPMS/noarch

3. Wyloguj się z KDE. Instalację najbezpieczniej przeprowadzać z innego środowiska graficznego (np. Gnome). Jeśli nie masz innego środowiska zrób tak:

- W ekranie logowania wybierz opcję sesji bezpiecznej – to sesja wktórej dostępna będzie tylko otwarta konsola. Żeby nie było komplikacji wejdź w tryb root (czyli wpisz “su” i podaj hasło), po czym wpisz polecenie “mcc” i naciśnij ENTER.

- Pojawi się Centrum Sterowania Mandrivy. Odnajdź pakiet “task-KDE4″ lub “task-KDE4-minimal” – drugi instaluje minimum pakietów KDE (bez gier, pakietu pocztowego etc). W wyszukiwarkę wpisz też Plasma, by zaznaczyć interesujące cię dodatki plasmy. Generalnie staraj się zastąpić pakiety z wersji KDE 4.1.2 (lub 4.1.3, albo 4.1.4 – zależy jaką masz wersję) paczkami w wersji 4.2.0.

4. Po przeprowadzeniu instalacji na wszelki wypadek wykasuj pliki konfiguracyjne obecnego KDE. W oknie konsoli wpisz “exit”, by wyjść z trybu administratora. Wpisz mc, by uruchomić Midnight Commandera (mam nadzieję, że masz Midnight Commandera, jeśli nie, to wcześniej zainstaluj go z Centrum Sterowania Mandrivy, lub poleceniem “urpmi mc”). Tam poszukaj katalogu .kde4 i wciśnij opcję usuń.

5. Wyloguj się, możesz ponownie uruchomić komputer. Zaloguj się do KDE i…

U mnie crash. Ale może to wina platformy sprzętowej. Powinno działać. Ponoć u niektórych działa…

A jeśli nie chcesz ryzykować, poczekaj do nowej wersji Mandrivy. Już za kilka miesięcy…

Aktualizacja1:

Jednak się udało. KDE 4.2 działa także i u mnie. Okazało się, że nie zaktualizowało się kilka istotnych bibliotek. Gdyby u was działo się coś podobnego zróbcie tak:

Wejdźcie do Centrum Sterowania i odznaczcie wszystkie repozytoria Backports i Testing. Jest to konieczne jeśli chcecie uniknąć przypadkowej instalacji potencjalnie niestabilnych wersji oprogramowania.

W konsoli, w trybie administratora, wpiszcie komendę

urpmi –auto-update

Wylogujcie się i zalogujcie na nowym KDE.

kde42-1Tak ono wygląda, po niewielu drobnych korektach wyglądu.

Niestety, wraz z instalacją nowej wersji KDE, dokonałem też aktualizacji digikam na nową wersję (rc1) i przestał działać. Mam nadzieję, że naprawię i ten feler.

Aktualizacja2:

Poprawiłem polecenie dla urpmi instalujące repozytorium noarch. Teraz powinno działać.

Aktualizacja3 (23.02.2009):

Uwaga: ostatnie aktualizacje Firefoksa (do wersji 3.0.6) wymagają instalacji nowej wersji xulrunner, która jest w konflikcie z częścią pakietów KDE 4.2 (google-gadgets). Jeśli już zainstalowałeś tą aktualizację możesz mieć problem z instalacją nowego KDE. Jak znajdę nieco czasu spróbuję problem rozwiązać, ale czasu mam ostatnio niewiele.

Jeśli już zaktualizowałeś KDE do wersji 4.2 i chciałbys mieć aktualną wersję Firefoksa (np. z powodów bezpieczeństwa), to:

a. zainstaluj Operę ;)

b. ściągnij firefoksa ze strony Firefoksa. Instalacja tej wersji polega na wrzuceniu do dowolnego katalogu i zrobieniu sobie skrótu na pulpicie.

Aktualizacja4 (6.03.2009):

UWAGA: Pojawiła się nowa wersja KDE 4.2.1 i to ona jest zalecana do użytku (rozwiązuje konflikty zależnościowe opisywane wyżej). Poradnik tutaj.





Mandriva 2009 na MacBooku

19 12 2008

Da się. Problemów większych nie ma.

img_0014

Co działa “out of box”?

- prawie wszystko, poza tym co nie działa ;)

- Compiz bez większych problemów, choć, żeby oglądać video trzeba go wyłączyć (efekt karty GMA X3100?)

Czego nie udało mi się zmusić do działania?

- iSight – ale ponoć się da;

- Wi-Fi – ściślej AirPort – zainstalowałem sterowniki windowsowe pod ndiswraperem, ale niestety – sieć jest wykrywana, lecz połączenie nie jest realizowane. Działa za to połączenie przez kabel lub (i) modem speedtouch z neostrady. Ukazały się linuksowe sterowniki broadcom obsługujące urządzenie z Maka, lecz niestety ich kompilacja u mnie wywalała błędy…

- gesty na applowym padzie – ponoć da się to załatwić jednym wpisem. Na razie nie miałem czasu, zwłaszcza, że uzywam myszy.

Sprzęt: MacBook z Core2Duo Santa Rosa, 2 Gb RAM i i karta graficzna Intel. Niestety nie jest to najnowsza wersja z NVidią i w aluminiowej obudowie, ale i tak jest ok. Największa zalety to długa praca na baterii (przewyższająca wszystkie moje dotychczasowe laptopy), niewielkie wymiary (ekran 13,3 cala) i masa, co umożliwia wygodne podróżowanie.

Jak zainstalować? Instalacja systemu nie jest skomplikowana, choć wymaga kilku dość specyficznych działań. Cóż zrobić po kolei?

1. Zaopatrz się w rEFIt i zainstaluj w Maku, dokładnie tak samo jak instaluje się wiekszość oprogramowania w tym systemie.

2. Użyj BootCamp do stworzenia partycji Windows. Nie musisz przechodzić przez całą procedurę. Zakończ w momencie stworzenia partycji. Pamiętaj, że musisz przeznaczyć na nią tyle miejsca ile chcesz mieć na cały linux (u mnie 40 Gb).

Maki nie mają BIOSu, tylko EFI. Oprócz rozliczych zalet powoduje to pewne ograniczenia: na Maku mogą być tylko cztery partycje. Jedną zajmie EFI, drugą sam MacOS, trzecią linux, a czwartą… Z czwartą miałem pewne problemy, o czym więcej później.

2. Kiedy stworzysz partycję, włóż do napędu płytę z Linuksem. Ja wybrałem Mandrivę 2009 One. Ważne jest by była to płyta typu Live, nagrana na CD. Uruchom ponownie komputer.

3. Uruchamiając komputer masz dwie opcje: trzymaj wciśnięty klawisz C, wówczas komputer automatycznie zabootuje płytę, lub poczekaj do pojawienia się ekranu wyboru systemu rEFIt i wybierz ikonę pingwina. Po uruchomieniu systemu przejdź do trybu instalacji na twardym dysku.

4. W trakcie instalacji wybierz opcję ręcznego podziału na partycje. Ważne jest by system zainstalować w całości na jednym dysku. Próby stworzenia spod Mandrivy partycji dla SWAP lub /home zwykle się nie powiodą. Próby wykorzystania np. gparted np. spod Ubuntu uruchamianego w trybie Live powodują zepsucie tablicy partycji. Prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to BootCamp.

Możesz spróbować podejść do problemu tworzenia partycji inaczej. Pod MacOS użyj programu Narzędzie Dyskowe (disc util) i zmniejsz partycję zawierającą system. Nie twórz jednak żadnych innych partycji pod makiem. Użyj do tego gparted. Polecam stworzenie dwóch partycji: jednej dla systemu (/), drugiej dla uzytkownika (/home). Pomiń SWAP.

W trakcie instalacji będziesz spytany o miejsce załadowania GRUBa. Wybierz sda3 (a więc miejsce, gdzie trzymasz linuksa).

5. Po instalacji Mandrivy prawdopdobnie nie wysunie ci się automatycznie płyta i nie zamknie się tryb Live. Zrób to przytrzymując przycisk zasilania laptopa. Płytę wysuniesz po odpaleniu systemu.

Uruchom ponownie komputer i z rEFIt wybierz ikonę z Pingwinem. Pojawi się GRUB, który uruchomi system.

5. Teraz powinieneś załatwić sprawę SWAPu. Ponieważ brakuje ci odpowiedniej partycji, dobrze jest stworzyć plik wymiany, który ją zastąpi. Przepis znalazłem na wiki Ubuntu, wystarczy dostosować go do normalnego sposobu zarządzania uprawnieniami administratora. Wpisz poniższe w konsoli:

dd if=/dev/zero of=/swapfile bs=1024 count=2048000
mkswap /swapfile
swapon /swapfil

Edytuj fstab. Możesz to zrobić w Midnight Commander: zainstaluj go w systemie (su, urpmi mc), wejdź do niego (komenda mc, jako root), odnajdź fstab (w katalogu /etc), wybierz opcję edycji i dopisz tam:

/swapfile               swap                    swap    defaults        0 0

I tyle. Możesz wykorzystać inne porady z wiki Ubuntu i szperać po sieci. Jeśli uda mi się znaleźć nieco czasu by załatwić to co nie działa, to na pewno coś dopiszę.

Generalnie w tej chwili najlepsze wsparcie na Maki ma chyba właśnie Ubuntu. Z tego co piszą na ich stronach, to bez większych problemów instaluje się sterowniki do AirPorta, kamerę iSight i inne elementy. Być może spróbuję, choć za Ubuntu nie przepadam…

img_0012Acha – wybaczcie jakość zdjęć. Niestety są telefonowe.





Mandriva 2009 i ST 330 – rozwiązanie problemu

2 11 2008

O problemie z Mandrivą 2009 i modemem Speedtouch 330 już informowałem. Jądro 2.6.27 z Mandrivy 2009 nie działało dobrze z tym popularnym modemem, wykorzystywanym m.in. w usłudze neostrada. Wiem, z systemu statystyk na blogu, że sporo osób poszukuje jego rozwiązania. A rozwiązanie jest proste. Wszystkiemu można zaradzić nie korzystając nawet z tajemniczej konsoli…

1. Po pierwsze ściągamy sobie z internetu poprawione jądro. Pakiety dostępne są tutaj:

kernel-desktop

kernel-desktop-devel

Centrala Mandrivy we Francji chyba nadal nie zauważyła problemu, bo oficjalnych poprawek jeszcze nie ma. To co podałem wyżej, to wynik pracy społeczności polskiej Mandrivy (wielkie dzięki!!!)

Ściągamy też pakiet firmware dla Mandrivy 2009. Jest on dostępny na tej stronie.

Można je ściągnąć z poziomu WIndowsa, lub na starszą instalację Mandrivy, lub jakiegokolwiek innego systemu, który możecie podłączyć do sieci. Spokojnie możemy trzymać oba pakiety na partycji użytkownika (/home) o ile taką macie, lub wrzucić je sobie na pendriva.

2. Instalujemy Mandrivę. Spokojnie w opcjach partycjonowania możemy sobie odptaszyć partycję /home z formatowania (koniecznie jeśli trzymamy tam nasze pakiety). Wówczas pozostaną nam wszystkie dokumenty, a nawe ustawienia programów ze starszych instalacji. Instalacji dokonujemy bez podłączonego modemu ST 330!!!

3. Na świeżo zainstalowanym systemie, nadal nie podłączonym do sieci Instalujemy nowe jądro. Oba pakiety możemy w trybie graficznym zaznaczyć i klikając prawym klawiszem myszy wybrać opcję instalacji oprogramowania z rozwijanego menu. Po zainstalowaniu jądra i kernel-devel możemy w analogiczny sposób zainstalować sterownik do modemu. Po wykonaniu instalacji wychodzimy z Mandrivy. Uruchamiamy system ponownie wybierając w opcjach GRUBa (podczas uruchamiania systemu) kernel-desktop-2.6.27.2-1mnb. W ten sposób system uruchomi nam się z nowym jądrem.

4. Po uruchomieniu (już z podłączonym modemem!) przeprowadzamy konfigurację połączenia internetowego:

Klikamy prawym klawiszem myszy na ikonę połączenia (u was zamiast zielonej kropki z “ptaszkiem”, będzie czerwona z krzyżykiem)

Z rozwiniętego menu wybieramy opcję “Konfiguracja sieci”

Postepujemy zgodnie z pojawiającymi się w konfiguratorze poleceniami. Wybieramy połączenie DSL-ppp0a, wpisujemy hasło, nazwę użytkownika etc.

Na sam koniec powinniśmy się cieszyć połączeniem z siecią.

5. Możemy usunąć w Centrum Sterowania zbędne pakiety starego kernela. Problemem staje się teraz brak wsparcia dla sterowników karty graficznej. Nie jest to jednak problem nie do rozwiązania.

Na początek powinniśmy skonfigurować urpmi – managera pakietów w Mandrivie.  W tym celu za pomocą firefoksa wchodzimy na stronę easy urpmi i postępujemy zgodnie z zawartymi tam wskazówkami. Konfiguracja repozytoriów z oprogramowaniem następuje całkowicie automatycznie, z poziomu przeglądarki.

Jeśli chcesz mieć większą kontrolę nad tym procesem i możliwość wyboru dodatkowych, niestandardowych repozytoriów, wejdź na stronę smart-urpmi i wklej polecenia w konsoli.

Po przeprowadzeniu konfiguracji urpmi wejdź do Centrum Sterowania i wybierz opcję “Konfiguracja nośników do instalacji aktualizacji”. Tam zaznacz wykorzystywanie przez system wszystkich możliwych repozytoriów, szczególnie repozytoriów plf i non-free.

Później wejdź w okno instalacji nowego oprogramowania i z jego poziomu zainstaluj pakiet x11-driver-video-nvidia-current i dkms-nvidia-current (o ile masz kartę nvidii, lub odpowiedni sterownik dla ATI). Nie instaluj pakietów nvidia-kernel, bo współpracują one tylko z oficjalnymi jądrami Mandrivy (a ty masz już zainstalowane jądro nieoficjalne). Po instalacji możesz ponownie uruchomić system.

Po tych wszystkich zabiegach, w czasie bootowania systemu, przed ekranem logowania powinien pojawić się u Ciebie ekran Nvidii (w tych kartach, jak z ATI nie mam pojęcia, Intel w ogóle nie potrzebuje żadnych dodatkowych zabiegów). Będziesz już mógł uruchomić u siebie Compiza i efekty pulpitu.

W opracowaniu niniejszego poradnika korzystałem w informacji zawartych na forum Mandrivy w Polsce.

I tyle. Powodzenia.





Mandriva 2009 nie lubi ST330?

12 10 2008

Dzisiaj bardzo krótko. Zainstalowałem na laptopie Mandrivę 2009 walcząc z buntami czytnika CD/DVD (precz z Asusami!!!). Udało się po długiej walce. Niestety wyszła na jaw wada nowego systemu: Mandriva 2009 nie lubi modemu Thomson Speedtouch 330 – popularnego w neostradzie. Z podłączonym modemem system nie bootuje (zaczyna, nie kończy), nie chce się uruchomić konfigurator sieci, a nawet Centrum Sterowania. Do tej pory, starsze wersje Mandrivy świetnie i out of box (w wersji One i PowerPack) radziły sobie z neostradą i Speedtouch.

Całość zachowuje się stabilnie, jak na KDE 4.1 nadzwyczaj stabilnie. Niestety, neostrada to mój jedyny domowy kontakt z siecią. Niemożność skonfigurowania połączenia eliminuje dla mnie Mandrivę 2009.

Problem sprawdziłem na moim Asusie A6km oraz na komputerze stacjonarnym (w drugim przypadku z poziomu systemu odpalanego w trybie Live). Jak naprawią, to wrócę. Mam tylko nadzieję, że to nie problem nowego kernela.